Rozmowa z napastnikiem Górnika, Arkadiuszem Aleksandrem

» Minionego roku nie będziesz mile wspominać?
Arkadiusz Aleksander: Choć przeżyłem w nim wiele miłych chwil to jednak jego końcówka okazała się dla mnie fatalna.
» Masz na myśli pechowy dla ciebie mecz z GKS Bełchatów rozegrany w Zabrzu 3 grudnia.
- Tak, bo wtedy doznałem przykrej kontuzji zerwania więzadeł krzyżowych przednich w prawej nodze. Mogę mówić o ogromnym pechu, bo przytrafiło się mi to akurat w końcówce wyczerpującego sezonu. 

» Rozumiem twoje rozgoryczenie, bo miałeś propozycje gry w innych klubach, a tak trzeba do odłożyć przynajmniej na pewien czas.
- Teraz nawet o tym nie myślę, bo nikt nie przyjmie kontuzjowanego piłkarza.

» Jesteś już po zabiegu?
- Tak i to jeszcze działo się w ubiegłym roku, a dokładnie 30 grudnia w klinice we Freiburgu w Niemczech. Dzień później byłem już w Polsce.

» Zatem Sylwestra i Nowy Rok spędziłeś w kraju.
- Dokładnie we Wrocławiu, gdzie miałem najbliżej. Tam mieszka wielu moich znajomych i przyjaciół, dlatego tam się wybrałem.

» Dzwonili do Ciebie koledzy z Górnika?
- Oczywiście. Porozmawiałem z kilkoma, złożyliśmy sobie życzenia.

» Na razie jesteś przynajmniej częściowo unieruchomiony?
- Chodzę o kulach, ale za dwa tygodnie mam się ich pozbyć i wtedy rozpocznę rehabilitację. Lekarze powiedzieli mi, że w marcu będę mógł zacząć trenować. Nie ukrywam, że bardzo mi na tym zależy.

» Jak przyjmujesz to co się teraz dzieje w Górniku.
- Nie jestem na bieżąco zorientowany w sytuacji, jaka panuje w klubie. Czekam na telefon, aby dowiedzieć się, kiedy rozpoczną się przygotowania do wiosennej rundy. Wtedy na pewno przyjadę do Zabrza.

» Wracając do poprzedniego roku, to przypominasz sobie datę 24 września i to co się wtedy wydarzyło.
- Mówiąc szczerze, to nie pamiętam co się wtedy szczególnego stało.

» To ja ci przypomnę. Górnik w Zabrze grał z Wisłą Płock.
- No to teraz wszystko jest jasne. Strzeliłem w nim trzy bramki. To był mój pierwszy hat trick w pierwszej lidze. Jak sobie przypominam, kiedyś już też zdobyłem trzy bramki w jednym meczu w niżej lidze.

» Ile masz w tym sezonie goli na swoim koncie.
- Na razie sześć. Chciałbym na wiosnę jak najszybciej powrócić na boisko i powiększyć ten dorobek. Obymi się to udało.

» Tego ci ze szczerego serca życzymy.

Arkadiusz Aleksander
ur. 9.04.1980, wzrost 184 cm, waga 72 kg
Poprzednie kluby: Zawada Nowy Sącz, SMS Wrocław, Śląsk Wrocław, Polar Wrocław, ponownie Śląsk Wrocław, Arka Gdynia.
Ilość bramek zdobytych w ekstraklasie: 11.
Debiut w I lidze: 22.07.2002.
Kontrakt z Górnikiem: 31.12.2009.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online