Forum
 

Fornalik: Po prostu, szkoda...

Rozmowa z Waldemarem Fornalikiem, trenerem Górnika.
Zespół przez cały mecz grał bardzo asekuracyjnie. Dlaczego?
Waldemar Fornalik: - Inaczej pod Legię - rozpędzoną, grającą bardzo dobrze - nie można się było ustawić. Uważam, że zawodnicy spisali się naprawdę znakomicie, realizowali to, co sobie założyliśmy. Okazało się, że tym sposobem można nawet było wygrać to spotkanie. Zabrakło dwóch minut. 
Czy w związku z tym czuje pan niedosyt?
- Na pewno przed meczem remis przyjęlibyśmy z zadowoleniem. To, co czujemy teraz, to może nie jest niedosyt, ale skoro było tak blisko do pełni szczęścia, to po prostu szkoda. Nie robimy jednak z tego tragedii. Legia to świetny zespół i nie ulega wątpliwości, że miała więcej okazji do zdobycia bramek, była piłkarsko dojrzalsza, po prostu mocniejsza. My jednak urwaliśmy jej punkty.

Jak pan ocenia debiut 18-letniego Brazylijczyka Felipe?
- Pozytywnie. Takie jest moje pierwsze wrażenie. Po pierwszym kwadransie może miałem trochę obaw, ale cała drużyna grała wtedy nerwowo. Mecz jeszcze na dobre się nie zaczął, a już było 0:1. Przegrywać 0:1 z Legią i doprowadzić do wyrównania to sztuka. Dobrze, że udało nam się to szybko, bo drużyna mogła dalej konsekwentnie grać swoje.

Dlaczego w ostatnich minutach na boisko nie wszedł przygotowywany do zmiany Mateusz Bukowiec?
- Tak, to miała być zmiana taktyczna, ale nie było przerwy w grze, w której mógłbym to zrobić. Nie udało się.

źródło: Trybuna Śląska
nadesłał: Blachol



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online