Forum
 

Powtórka z debiutu?

Piłkarze Górnika przegrali z krakowską Wisłą 11 kolejnych spotkań. Po raz ostatni wygrali z zespołem „Białej gwiazdy” sześć lat temu, dokładnie 16 października 1999 roku. W tym sezonie, po niespodziewanie dobrym początku rozgrywek, zabrzanie doznali czterech kolejnych porażek. Gdyby więc dziś udało im się choć zremisować, od razu przecięliby dwie koszmarne serie.
Nowy trener Marek Motyka miał jednak tylko 24 godziny na zapoznanie się z drużyną. Po popołudniowym treningu tradycyjnie zabrzanie udali się na zgrupowanie do hotelu Ibis. Tam szkoleniowiec miał porozmawiać z piłkarzami i wlać w ich serca wolę walki i nadzieję.

- Terminarz naszych najbliższych spotkań – gramy z Wisłą, Legią, Łęczną, Bełchatowem i Groclinem – sprawia, że ciarki przechodzą mnie po plecach. Ale nie zamierzam się poddawać. Gdy obejmowałem Szczakowiankę też zaczynałem od meczu z „Białą gwiazdą” i sprawiliśmy wówczas sensację, remisując z mistrzem Polski 1:1. Dlaczego więc taka sytuacja miałaby się nie powtórzyć? — retorycznie pyta Motyka.

Tym bardziej, że Wisła nie wygrała w lidze od trzech kolejek, a rozmowy w sprawie powrotu trenera Henryka Kasperczaka przeciągają się. W Zabrzu mistrza Polski poprowadzi tymczasowy duet Tomasz Kulawik, Kazimierz Moskal. Ten ostatni nie tak dawno był zawodnikiem Górnika.

Tymczasem skład zabrzan to wielka niewiadoma. Grać nie może wypożyczony z Wisły właśnie Mariusz Magiera i obsada lewej obrony jest największym zmartwieniem nowego trenera. Wciąż też nie w pełni sprawni są obrońcy Artur Prokop, Łukasz Juszkiewicz i Błażej Radler.

Przypuszczalny skład: Lech — Filipe, Prokop, Wiśniewski, Radler — Juszkiewicz, Stoimenow, Bukalski, Siedlarz — Liczka, Aleksander.

Nieobecni: Andraszak, Prasnal, Rambo (kontuzje), Magiera (umowa między klubami). Niepewni: Juszkiewicz, P. Król, Prokop, Radler (urazy).

W poprzednim sezonie: jesienią 2004 roku w Zabrzu Wisła wygrała 3:1 (gole Chałbiński — Zieńczuk, Frankowski, Żurawski). W rewanżu w Krakowie było już tylko 2:1 (Baszczyński, Żurawski — Liczka). Decydujący gol padł w 89 minucie. I choć Wisła przypieczętowała mistrzowski tytuł, krakowscy kibice zwymyślali trenera Wernera Liczkę, który wkrótce stracił posadę na Reymonta.

Typ "DZ": 2. Górnik przegrał kolejnych 11 meczów z Wisłą, więc nawet remis byłby sensacją.

Sędzia: Leszek Gawron (Mielec).

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online