Forum
 

Jakosz: Mama to przewidziała...

To było niezwykłe wydarzenie dla rodziny Jakoszów. Grzegorz, obrońca Górnika Zabrze, na oczach mamy i taty strzelił swojego pierwszego gola w ekstraklasie. Pani Małgorzata Jakosz przewidziała całą sytuację wcześniej i powiedziała o swoim przeczuciu synowi, zanim pojechał do Zabrza. - Gdy usłyszałem to od mamy, nie wierzyłem, że może tak się stać. Później okazało się, że to proroctwo spełniło się co do joty. Szkoda tylko, że nie udało się pokonać Amiki - zmartwił się na chwilę Jakosz, który najwierniejszych kibiców ma w osobie ojca, Zdzisława i matki.  - Oni jeżdżą na każdy mój mecz, zwłaszcza ojciec, który jest zapalonym kibicem futbolu. Znają go prawie wszyscy w Raciborzu, gdzie się wychowałem. To on przyjechał ze mną na stadion, zaś mama dojechała później. Mając takie wsparcie, mogę spokojnie grać w piłkę. Jeśli chodzi o tę bramkę, to starałem się trafić piłkę głową, ale wyszło inaczej. Zagrałem ją nogą i umieściłem pod poprzeczką. Ale to nie ma znaczenia, którą częścią ciała strzela się gole. Ważne jest to, by piłka trafiła do celu.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online