Forum
 

Życie nie jest usłane różami

Rozmowa z Markiem Wleciałowskim, trenerem Górnika Zabrze.
» Czy winę za utratę gola ponosi Piotr Lech?
Marek Wleciałowski: - Tak byłoby najprościej, ale odpowiedzialność musimy ponieść wszyscy. Piotrek wybiegł, reagując na to, że obrona nie zablokowała dośrodkowania Nowackiego. Tym samym zmniejszył swoje szanse na obronę główki Sikory. To było nieporozumienie całej defensywy z bramkarzem. Trudno się jednak pogodzić ze straconym golem w takich okolicznościach, zwłaszcza, że nie była to konsekwencja obrazu gry. 

» Trudno chyba nie zauważyć, że wobec absencji Chałbińskiego, Górnik nie miał kim straszyć bramkarza Groclinu?
- Ten mecz pokazał, jakimi w ofensywie dysponujemy możliwościami. Aleksander miał w pierwszej połowie trzy okazje bramkowe, ale nie potrafił ich wykorzystać. Po przerwie dwa razy przed szansą stanął Drąg. Nie miałem zbyt dużego pola manewru, bo będący w rezerwie Okińczyc i Król nie są w najwyższej dyspozycji.

» Dlaczego zabrakło w kadrze Piotra Brożka?
- Dzień przed meczem Piotrek miał wysoką gorączką. Był z nami na przedmeczowym zgrupowaniu, wziął udział w porannym rozruchu. Ale widziałem, że jest bardzo osłabiony i zrezygnowałem z niego.

» Po serii siedmiu spotkań bez porażki Górnik przegrał trzeci mecz z rzędu. Dla zespołu sezon powinien się już skończyć?
- Życie nie jest tylko usłane różami i trzeba po męsku przyjąć problemy, z jakimi się zmagamy. Musimy walczyć w ostatnich trzech meczach o jak najlepsze wyniki z tymi piłkarzami, których mamy do dyspozycji.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online