Forum
 

Pięć goli i pięć ofert

Wiosną Michał Chałbiński strzelił 5 bramek dla Górnika Zabrze‚ a każdy ze zdobytych goli dał mu nową ofertę pracy. W tej chwili pięć klubów stara się o napastnika‚ któremu 30 czerwca tego roku wygasa kontrakt ze śląskim klubem. Jeśli Górnik nie znajdzie sponsora, to nie będzie w stanie zatrzymać Chałbińskiego‚ który w Zabrzu miesięcznie zarabia pieniądze rzędu 10 tysięcy złotych. Piłkarz może też liczyć na wejściówki w wysokości tysiąca złotych i premie za zwycięstwa - 15 tysięcy do podziału na zespół. 
Łatwo policzyć‚ że przy dobrym układzie Chałbiński może na Roosevelta zarobić około 18 tysięcy złotych miesięcznie. Zatem, nawet średnio zamożnym klubom łatwo będzie przebić Górnika. - Jeśli budżet naszego klubu utrzyma się na poziomie 4 milionów złotych, nie zatrzymamy Chałbińskiego. Oczywiście wkrótce siądziemy z nim do rozmów‚ ale wielkich nadziei robić sobie nie możemy. Zawodnik jest z nami związany emocjonalnie‚ jest mu w Górniku dobrze‚ ale liczy się kasa - podkreśla stanowczo prezes Górnika Zbigniew Koźmiński.
Zawodnik na razie nie chce mówić o zmianach. - Nic nie wiem na temat ofert - przyznaje. - Oferty są‚ ale jakie, nie zdradzę. Nie moja sprawa‚ a jeśli Michał nie chce nic mówić, to i ja będę milczał - dodaje prezes Koźminski.
Chałbiński w 2003 roku wrócił do Polski z nieudanej przygody w drugiej lidze niemieckiej. - Do Jahn Regensburg sprowadził mnie trener‚ który był skonfliktowany z właścicielem. Gdy szkoleniowiec odszedł, wypadłem ze składu - wspomina piłkarz‚ któremu powrót do kraju był jednak na rękę. Chałbiński chciał być przy ciężko chorym ojcu‚ a mógł to zrealizować, wracając na Śląsk.
Długo po powrocie zawodnik nie mógł odnaleźć formy. Jesienią zaczął strzelać bramki‚ ale tylko dwie z nich dały Górnikowi zwycięstwo. Trzy gole zdobyte wiosną przełożyły się na zdobycie przez zabrzan 7 punktów.
W tym sezonie zawodnik już 8-krotnie wpisywał się na listę strzelców‚ na koncie ma też 4 bramki zdobyte w Pucharze Polski.
Zgodnie z klubową tradycją, najlepszy ostatnio piłkarz został doceniony. Chałbiński otrzymał w ostatnią sobotę koguta. Kibic Górnika Stanisław Sętkowski‚ który funduje niecodzienne nagrody‚ już wypatroszył ptaka. - Przygotowany do zjedzenia kogut leży sobie w lodówce. Na pewno będzie z niego bardzo dobry rosół - cieszy się Michał Chałbiński.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online