Forum
 

Jedzie pociąg z daleka...

Piłkarze Górnika, którzy rewanżowa rundę ekstraklasy zainaugurują w sobotę meczem z Pogonią na wyjeździe, do Szczecina pojadą już w czwartek. Pociągiem... - Nie wiem, czy tak jest taniej, ale na pewno wygodniej. Mamy przedziały specjalne i jedziemy całą noc. W piątek rano jesteśmy na miejscu - mówi trener Górnika, Marek Wleciałowski. Już w Szczecinie zabrzanie odbędą piątkowy trening i spędzą noc poprzedzającą mecz. To jednak dopiero za kilka dni.
W Zabrzu nadal nie ma Gustavo Pyziaka. Od kiedy Argentyńczyk wyjechał w sprawach rodzinnych do kraju, wszelki ślad się po nim urwał. Widać, że klimat przodków nie bardzo Pyziakowi odpowiadał, bowiem działacze Górnika nie są nawet w stanie nawiązać z piłkarzem kontaktu.
Piotr Brożek wyszedł wczoraj na zajęcia, ale trudno nawet zaryzykować twierdzenie, że jest w pełni sił. - Brał udział w zajęciach, ale na pewno nie mogę dziś na niego liczyć. Podobnie jak na Juszkiewicza. Ugo powinien we wtorek trenować już na pełnych obrotach - zapewnia Wleciałowski. - Pytanie tylko w jakiej dyspozycji. Na szczęście mam już do dyspozycji Michała Karwana i Michała Chałbińskiego.
Górnik nadal nie może trenować na własnych obiektach. Teoretycznie można wyjść na topniejący śnieg, ale zajęcia prowadzone w takich warunkach niewiele wnoszą. Głównie dlatego zabrzanie - do czwartku włącznie - korzystać będą z boiska Gwarka Zabrze.

źródło: Sport
nadesłał: PiotreKSG



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online