Forum
 

Karwan rozciął nogę Karwanowi

Pucharowemu spotkaniu Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze smaczku dodawał pojedynek stryjecznych braci Bartka i Michała Karwanów – pisze „Życie Warszawy”.
Obrońca Górnika ostrzegał swego kuzyna, aby środkiem boiska nie próbował atakować jego bramki, gdyż nie będzie stosował żadnej taryfy ulgowej dla rodziny.
- Chciałbym przeprosić Bartka za mój bezpardonowy atak. Ostrzegałem jednak, że potraktuję go jak każdego innego rywala. A nawet będę grał jeszcze bardziej twardo, aby nie wzbudzać niepotrzebnych podejrzeń – powiedział po meczu skruszony Michał Karwan.
- Zdaje się, że trochę przeszarżowałem. Widziałem, że po jednym z naszych starć Bartek miał rozciętą skórę na kolanie. Trafiłem go korkami. Mam nadzieję, że oprócz zdarcia naskórka nic mu się nie stało. Oczywiście w niedzielę zatelefonuję i trochę porozmawiamy o naszej grze - dodał tuż po zakończeniu spotkania Michał Karwan.

źródło: Życie Warszawy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online