Forum
 

Potraktowany niepoważnie

Rozmowa z Mateuszem Bukowcem, byłym piłkarzem Górnika.
» Jeszcze niedawno mówiłeś, że przystajesz na warunkach kontraktu w Górniku, tymczasem w tym tygodniu zdecydowałeś, że odchodzisz do Zagłębia Lubin. Dlaczego zmieniłeś decyzję?
Mateusz Bukowiec: - Zostałem potraktowany niepoważnie. Gdy zespół leciał do Włoch na zgrupowanie, ja miałem czekać kilka dni na decyzję, jak przebiegać będzie moja rehabilitacja. Czekałem dwa tygodnie i nic. Postanowiłem więc zmienić środowisko i grać tam, gdzie będą się mną interesować. 

» Czy propozycja z Lubina pojawiła się w ostatniej chwili?
- Była już znacznie wcześniej, ale nie bardzo chciałem ruszać się ze Śląska. Kwestie finansowe nie odegrały decydującej roli. Zagłębie zapewni mi jednak opiekę medyczną i spokojny powrót do formy pod okiem specjalistów. Kontrakt podpiszę w poniedziałek lub we wtorek, prawdopodobnie na 3,5 roku.

» Ale Górnik też wysłała cię na zabieg i konsultację do niemieckiego Gelsenkirchen. Ostatni raz w styczniu...
- Opiekę medyczną miałem zagwarantowaną w obowiązującym dotychczas kontrakcie. Nie mam w stosunku do Górnika żadnych skrupułów.

» Twoje kłopoty zdrowotne ciągną się od wczesnej jesieni ubiegłego roku. Co właściwie ci dolega?
- Miałem przemieszczoną miednicę, co wynikało z przeciążeń treningowych, stąd brały się też problemy z pachwinami. Poprzez odpowiednie ćwiczenia zalecone przez lekarzy w Gelsenkirchen wszystko wróciło już na swoje miejsce, ale trzeba jeszcze wzmocnić mięśnie. W ciągu trzech tygodni powinienem wrócić do pełni zdrowia.

» Jak oceniasz te trzy lata spędzone w Górniku?
- Generalnie pozytywnie. Przebiłem się do kadry pierwszego zespołu, w wieku 17 lat zadebiutowałem w ekstraklasie, wiele się nauczyłem, poznałem ludzi - czasem bardziej, czasem mniej życzliwych. Ale każdy rozdział kiedyś się kończy. Z prezesem Zbigniewem Koźmińskim podaliśmy sobie dłonie i rozstaliśmy w dobrej atmosferze. Kto wie, może jeszcze kiedyś wrócę do Zabrza?

» Nie przepracowałeś okresy przygotowawczego, więc wiosną może być ci ciężko przebić się do drużyny Zagłębia.
- Pierwsze tygodnie chcę poświecić na podreperowanie zdrowia, żeby pełną parą ruszyć do treningu i stopniowo wchodzić do zespołu. Wypoczynku już mam dosyć, jestem głodny piłki. łatwo na pewno nie będzie, ale w poniedziałek kończę 18 lat i pora być dorosłym. O aklimatyzację się nie boję. W Zagłębiu gra kolega z reprezentacji Adrian Piotrowski, jest też Łukasz Piszczek z Gwarka, który świetnie się tam wkomponował.

» A co ze szkołą, którą masz w Zabrzu?
- Drugą klasę liceum skończę jeszcze w Zabrzańskim Centrum Kształcenia. Mam tam indywidualny tok nauczania i raz w tygodniu będę się starał tu przyjeżdżać. Wiosną zastanowię się, czy zmienić też szkołę.

Rozmawiał: Tomasz Mucha / Dziennik Zachodni

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online