Forum
 

Dużo, tanio, dobrze?

Marek Koźmiński przychodząc do Górnika, założył że - przy skromnych środkach finansowych - budowę drużyny będzie opierał na młodych piłkarzach. Sprowadza więc takich z kraju, ale jeszcze śmielej sięga po piłkarzy z zagranicy. Dziś w kadrze klubu z Roosevelta jest ich dziewięciu. Nie jest tajemnicą, że większość gra za "drobne", czyli około 200 euro miesięcznie (wyjątkiem jest Czech Marcel Liczka). Nie buntują się, nie mają wielkich wymagań. Polska jest dla nich szansą zaistnienia na futbolowym rynku. 

- Mówienie dziś, że w Polsce powinni grać tylko Polacy to anachronizm - twierdzi Marek Koźmiński. - Chcemy, by nasi gracze trafiali do zagranicznych klubów, więc bądźmy konsekwentni. Chciałbym, żeby byli to bardzo dobrzy piłkarze, ale ci jadą do Włoch i Hiszpanii. W tym "łańcuszku" jesteśmy daleko za najlepszymi. Sięgam po młodych Brazylijczyków, ponieważ to jest inwestycja na 3-4 lata. Jestem przekonany, że obrałem słuszną drogę. Hernani, Joao Paolo czy Felipe już są piłkarzami, którzy doskonale radzą sobie w polskiej lidze, byli obserwowani przez włoskie kluby. A przypomnę, że Hernani ma 21 lat. Inny był układ z graczami, których wypożyczaliśmy z Interu, czyli Stojkowem i Makriewem. Włosi płacili nam za ich grę. W sumie budżet klubu zyskał na tym około 300 tysięcy złotych. Dziś takiego układu już nie mamy. Porażki? Były. Japończyk Nogawa czy Bośniak Sladojevic. Nie każdy Brazylijczyk się sprawdził, ale to naturalne, kiedy bierze się tak młodych ludzi. Przecież dla nich to zupełnie nowy świat. Ale jestem przekonany, że nasi stranieri najtrudniejszy okres aklimatyzacji mają już za sobą.

Polacy w tym wieku nie są lepsi, a są zdecydowanie drożsi. Kiedy słyszę sumy "wołane" za 18-latków, które idą w setki tysięcy złotych, to przestaję wierzyć, że coś zmieni się u nas na lepsze. Mam rozeznanie rynku i zapewniam, że nie zamykam drzwi przed Polakami. Wszyscy wypominają mi Brazylijczyków, a ja przypomnę nazwiska Pawła i Kamila Królów, Mateusza Bukowca, Tomasza Laskowskiego, 15-letniego Roberta Trznadla, który już trenował z pierwszym zespołem. To są ludzie z Zabrza. Póki jednak pewne realia się nie zmienią, będę szukał piłkarzy za granicą. Również dlatego, że w Polsce nie ma konkurencji. Na niektórych pozycjach jest raptem 4-5 wartościowych zawodników i każdy ma ważny kontrakt.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online