Forum
 

Koźmiński: Jak w małżeństwie

Zbigniew KoźmińskiRozmowa ze Zbigniewem Koźmiński, prezesem Górnika Zabrze.
» Trener Edward Lorens pracował w Górniku zaledwie miesiąc. Dlaczego tak krótko?
Zbigniew Koźmiński: - Wie pan, to tak jak w małżeństwie. lepiej rozstać się po dwóch latach, niż po dwunastu. Wtedy łatwiej i mniej szkód się wyrządza. 

» Skąd jednak tak nagła decyzja? Jeszcze w grudniu pan i Marek Koźmiński zachwalaliście Lorensa, że to najlepszy następca Wernera Liczki...
- Ja też jestem zaskoczony. Cóż... W życiu nieraz popełnia się błędy, ja być może ostatnio popełniłem ich za dużo.

» Pokłóciliście się o pieniądze?
- Wątek finansowy nie decydował. Zresztą nie będę komentował tej sprawy. Trener Lorens to człowiek z klasą, tak się umówiliśmy i musze dotrzymać słowa.

» Dobrze. Zatem kto będzie prowadził zespół w rundzie wiosennej?
- Na dzisiaj jest Marek Wleciałowski, który jedzie z zespołem na zgrupowanie do Włoch. Tam będzie obserwowany jak sobie radzi. To człowiek, który jest chwalony, i któremu wróży się trenerską karierę. Ale nie posiada licencji. Decyzję ostateczną podejmiemy w ciągu trzech tygodni. Marek z drużyną wrócą z Włoch, popatrzymy na sobie prosto w oczy i coś postanowimy. Radziliśmy już sobie w większych kłopotach i teraz też sobie poradzimy.

» Ale są zaległości placowe wobec piłkarzy Górnika, jest dług wobec Gwarka, odszedł jeden z najlepszych zawodników, pan grozi dymisją. To nie sprzyja budowaniu klimatu wokół klubu...
- Przez dwa lata udawało nam się zajmować miejsce w środku tabeli, odmłodziliśmy zespół. Ale przed nami jest ściana. Do I ligi weszły Cracovia, czy Zagłębie Lubin, kluby bogatsze od nas. Teraz do awansu szykują się kolejne, jak Bełchatów, czy Arka Gdynia. My, za te 4-5 milionów złotych rocznego budżetu nic więcej nie zrobimy. Marek wykładał 800-tysięcy - 1 milion rocznie i więcej nie wyłoży. Ktoś musi do nas dołączyć, wejść do spółki. Jesteśmy otwarci, ale nie ma chętnych.

» Pan bezskutecznie apeluje o pomoc do władz miasta, które odbijają piłeczkę, że pomóc spółce się mogą...
- Istnieje wiele rozwiązań prawnych. W Szczecinie panu Ptakowi władze poszły na rękę. W Wodzisławiu miasto jest przychylne klubowi, II-ligowy Piast Gliwice czerpie korzyści z giełdy samochodowej, targowisk, sklepów. W Zabrzu też są takie możliwości, ale Górnik nic z tego nie ma.

» No dobrze. Ale co robi Rada Nadzorcza spółki, na czele której stoi Ireneusz Król? To przecież ona ma szukać sponsorów.
- Byliśmy właśnie blisko sfinalizowania umowy z jednym z banków. Za jego logo na koszulkach dostalibyśmy 1,5 mln zł rocznie. Byliśmy dokładnie prześwietleni, dostaliśmy w środowisku dobrą opinię, a mimo to ostatecznie prezesi banku się wycofali.

Rozmawiał: Tomasz Mucha / Dziennik Zachodni

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online