Forum
 

Konkretów brak

Nie doszło wczoraj do zapowiadanego spotkania właściciela Górnika Zabrze Marka Koźmińskiego z nowym trenerem klubu, Edwardem Lorensem. Koźmiński w niedzielę wieczorem wrócił z Włoch. - Na razie trudno mówić o jakichkolwiek konkretach. Wstępnie rozmawiałem o planowanym obozie przygotowawczym do rundy wiosennej, prowadziłem też sondażowe rozmowy w sprawie Brazylijczyków, których oglądałem podczas pobytu w tym kraju. To musi jeszcze potrwać - stwierdził Koźmiński, który już wcześniej mówił, że w notesie ma wpisane nazwiska około dziewięciu piłkarzy z Ameryki Południowej. Być może trzech z nich trafi na Roosevelta.

Edward Lorens wczoraj w klubie był, jednak przed spotkaniem z Markiem Koźmińskim nie bardzo może planować pracę na najbliższe tygodnie. Nie wiadomo czy Górnik pojedzie na obóz do Zielonej Góry. Gdyby tak się nie stało, wówczas w styczniu będzie trenował na własnych obiektach. Nie wiadomo też jaka kadra zacznie treningi w styczniu. - Czekamy. Na pewno liczymy na współpracę z Wisłą Kraków, ale najpierw w klubie muszą sobie wszystko dobrze poukładać - twierdzi prezes Górnika, Zbigniew Koźmiński. - W każdym razie dziś nie mamy żadnej oferty dla naszego piłkarza. Czy to z Wisły, czy innego klubu.

Wśród tych, których nazwisko najczęściej pojawia się przy ewentualnych ubytkach Górnika, jest Jarosław Popiela.

- Na dziś na pewno zgłoszę się na trening Górnika. W tej chwili już zaczynam się ruszać. Trener się zmienił, ale takie były zalecenia, które dostaliśmy podczas ostatniego treningu. Zresztą sam wiem najlepiej, że nie można sobie pozwolić na miesiąc leżenia na brzuchu - mówi Jarosław Popiela, który urlop spędza w rodzinnym Tarnowie. - Może pojadę na kilka dni w góry, ale o nartach nie ma mowy. Trener zakazał. Moja przyszłość? Menedżerowie dzwonią, są różne propozycje, ale żadnej naprawdę poważnej. Swoje szanse pozostania w Górniku określiłbym dziś 50 na 50.

Popiela, który miał bardzo udaną rundę jesienną ma w kontrakcie zapis, który pozwala odejść za określoną, niewysoką kwotę do klubu zagranicznego. - Takie oferty też się pojawiają, ale nie bardzo wierzę, że jeszcze w tym roku coś się wyjaśni. W styczniu pewnie będę mądrzejszy - kończy Popiela.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online