Forum
 

Po pierwsze – rutyna

Wydaje się, że czas sprowadzania i szlifowania na Roosevelta nastoletnich graczy – przynajmniej na razie – minął. Werner Liczka mówił wprost, że potrzebuje 3-4 „gotowych” zawodników, by Górnik nabrał innej jakości na boisku. – To potrzeba chwili. Nie mam absolutnie nic przeciwko młodzieży, ale mamy jej już bardzo dużo. Proporcje muszą się wyrównać i tak będzie – uważa Czech, który po ostatnich deklaracjach płynących z Krakowa, a dotyczących pozostania Henryka Kasperczaka, jest jakby bliżej przedłużenia umowy o pracę w Zabrzu. Liczka wybiera się zresztą z Markiem Koźmińskim już za kilkanaście dni do Brazylii i Argentyny, by oglądać kandydatów do gry w Górniku. – Na pewno nie przywieziemy dziewiętnastolatków. Markowi polecano kilka nazwisk, są to piłkarze między 23, a 25 rokiem życia. Czesi? Miałbym kilku kandydatów, ale oni sporo kosztują. W Czechach nie ma piłkarzy z kartę na ręce, więc trzeba płacić. Takich samych, bardziej doświadczonych zawodników szukamy w Polsce. Rozmawialiśmy z 4-5 piłkarzami o znanych w kraju nazwiskach. W okresie między styczniem, a lipcem – czyli już w perspektywie nowego sezonu – kilku z nich powinno do nas trafić – dodaje Liczka.
Górnik wczoraj trenował dwa razy. Dziś piłkarze wyjdą na boisko tylko raz, o godzinie 9.00. Trenuje Rafał Andraszak, jednak sam Liczka uważa, że na mecz z GKS raczej gotowy nie będzie. Podobnie jak Mateusz Bukowiec, który ponownie ma problemy z pachwiną i jesienią na boisko już nie wyjdzie. Z kolei Felipe dziś przejdzie operację pachwiny.
Jak informowaliśmy wczoraj, Werner Liczka rozstał się z Pawłem Buśkiewiczem. Piłkarz dostał – jak stwierdził Czech urlop – jednak do Zabrza pewnie już nie wróci. – Uznałem, że naszą współpraca się już nie rozwinie. Paweł był jakiś obojętny, a to nie wróży dobrze. Piłkarz musi mieć pasję, chcieć być coraz lepszy. To fajny, inteligentny chłopak i może zmiana klimatu dobrze mu zrobi – kończy Werner Liczka. Dodajmy, że Czech dwa dni obserwował młodych graczy Górnika oraz sprawdzał kilku zawodników z niższych lig. – Przede wszystkim chciałem zobaczyć naszą młodzież. Nawet piętnastolatków. Młodzież Górnika musi widzieć, że klub na nich stawia i się nimi interesuje.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online