Potrzebują meczów

Zwykle piłkarze Górnika Zabrze w poniedziałek mieli dzień wolny od zajęć. Tym razem jednak nie grali w sobotę spotkania ligowego, bo Legia poprosiła o zmianę terminu meczu i trener Werner Liczka zmodyfikował plan zajęć.
- W poniedziałek mieliśmy dwa treningi - mówi Werner Liczka. - A na wtorek zaplanowałem sparingowe spotkanie z Energetykiem ROW Rybnik, czołową drużyną czwartej ligi. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 16.00 i wiele sobie po nim obiecuję. 
Przede wszystkim szkoleniowiec Górnika chce zobaczyć w akcji zawodników, którzy walczą o miejsce w podstawowej jedenastce. Da odpocząć tym piłkarzom, którzy do tej pory grali najczęściej, albo muszą uważać na zdrowie.
- Nie pojadą na mecz do Rybnika: Jarek Popiela, Krzysiek Bukalski, Michał Karwan, Marcel Liczka, Michał Chałbiński i Piotr Brożek - wylicza trener Górnika. - Chcę natomiast zobaczyć w akcji zawodników rywalizujących o miejsce w wyjściowej jedenastce. Interesuje mnie jak wypadnie konfrontacja Kamila Kuzery z Pawłem Wojciechowski. Ciekaw jestem jak zaprezentują się nasi nowi piłkarze doświadczony Teixeira oraz młody Tchiago. Obaj powinni zagrać po 45 minut.
Nie wystąpi w meczu z Energetykiem ROW Rybnik najszumniej zapowiadany przez Marka Koźmińskiego obcokrajowiec, mający w swojej karierze występ i bramki we włoskiej ekstraklasie Ugochukwu Michael Enyinnaya, czyli Hugo.
- Hugo dopiero dochodzi do pełnej formy fizycznej - zaznacza Werner Liczka. - W poniedziałkowym treningu przez 30 minut trenował już z drużyną na pełny gaz, ale na większe obciążenia musi jeszcze poczekać. Przed nami jest w tej chwili nie tylko sobotni mecz z Górnikiem Łęczna, czyli bardzo ważna ligowa potyczka, ale także czekająca nas w następnym tygodniu konfrontacja w Pucharze Polski z GKS Katowice. Nie będziemy w niej mogli skorzystać z powołanych do reprezentacji młodzieżowej sporej grupy piłkarzy więc przyjdzie czas na sprawdzenie w meczowych warunkach sprowadzonych piłkarzy. Do naszej dyspozycji są też spotkania w czwartej lidze, gdzie gra drużyna rezerwowa Górnika. Potrzebujemy dużo meczów, żeby doskonalić to co trenujemy i to o czym rozmawiamy z zawodnikami. Zwłaszcza w grze ofensywnej jest sporo do zrobienia, ale najważniejsze jest to, że mam z kim pracować.
Wśród zawodników, na których liczy Werner Liczka, oprócz zawodników pozyskanych w ostatnich dniach okresu transferowego, jest też Mateusz Bukowiec. Szkoleniowiec Górnika nie zapomniał o młodym utalentowanym piłkarzu, który po operacji wraca już do pełni formy. W rezerwach, pod okiem Marka Wleciałowskiego rozegrał 80 minut. W Rybniku ma grać od początku do końca i udowodnić, że gotowy jest już do gry na boiskach ekstraklasy.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online