Forum
 

Numer siódmy

Wczoraj kilka minut przed 22.00, miał wylądować w kraju 18-letni Brazylijczyk, który dziś powinien pojawić się na treningu zabrzańskiego Górnika. - Ma osiemnaście lat i nazywa się Tchiago Silvy Coelho. Urodził się 12 czerwca 1986 roku. Który to Brazylijczyk w naszej kadrze? Już siódmy - twierdzi kierownik drużyny Górnika, Robert Warwas. Dodając do tego Liczkę-juniora oraz Nigeryjczyka Ugo Eyinnaya, liczba obcokrajowców w Górniku jest rzeczywiście imponująca. Jest jeszcze dziesiąty, nieco zapomniany Bośniak Vlado Sladojevic, grający (a raczej siedzący na trybunach) w Słowacji. Sladojevic został wypożyczony z Górnika do końca listopada.

Kto z tej licznej grupy wyjdzie jutro na boisko w meczu Górnik - Odra? Prawdopodobnie tych dwóch piłkarzy. Brazylijczyk Hernani powinien zająć miejsce na środku obrony i Marcel Liczka w drugiej linii. Niekoniecznie jednak na prawej stronie, jak to było w Krakowie. Kosztem Krzysztofa Bukalskiego czy Pawła Juszkiewicza? To już zmartwienie trenera Liczki, który oprócz butelki whisky (od drużyny) dostał kosz win od Marka Koźmińskiego. - Liczka to abstynent. Jeżeli coś pije, to najwyżej lampkę wina - mówi prezes Górnika Zbigniew Koźmiński.

Jak informowaliśmy wczoraj, w dniu urodzin Wernera Liczki, odwiedził klub również prezydent Zabrza, Jerzy Gołubowicz. Trudno po spotkaniach przy kawie oczekiwań epokowych rozstrzygnięć, w każdym razie lepsze to niż miesiące milczenia na linii klub-miasto. - Przede wszystkim chcemy, by pan prezydent wiedział jakie są nasze problemy. Chcielibyśmy, by pomógł nam dojść do porozumienia z Gwarkiem Zabrze. Podajemy przykłady Piasta, który ma giełdę, czy Odry Wodzisław, gdzie klub czerpie zyski z parkingów. To jest szansa, by "łatać" dziury w budżecie. Został poruszony temat budowy nowego stadionu. Projekt już jest, są też możliwości skorzystania ze środków Unii Europejskiej. Naprawdę są duże możliwości, by przy dobrej woli i niewielkich wydatkach, zrobić coś dobrego i trwałego dla całego miasta - dodaje Koźmiński. Na początek Górnik zorganizuje... wystawę fotografii sportowej. Dobre i to, pod warunkiem, że za tym pójdą nieco poważniejsze pomysły i inwestycje.

Prezesem Rady Nadzorczej Górnika od trzech dni jest kojarzony z GKS Katowice Ireneusz Król. Prawdopodobnie kolejnym krokiem będzie bliższa współpraca z Romualdem Laszczykiem, przed kilku laty również blisko - do czasu - współpracującym z Marianem Dziurowiczem. Król to szef Platformy Obywatelskiej na Śląsku, z czym w perspektywie wyborów parlamentarnych Górnik wiąże spore nadzieje.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online