Koźmiński: W Krakowie jak u siebie w domu

Górnik Zabrze to dzisiaj drużyna krakusów: Marka Koźmińskiego (głównego udziałowca SSA) i jego ojca Zbigniewa (prezesa SSA). Pan Marek stwierdził: - Lubię, kiedy gramy w Krakowie, bo czuję się jak u siebie w domu.
» Czy grał Pan kiedyś na stadionie przy ul. Kałuży?
- Nigdy nie miałem okazji. 

» W Waszym zespole jest kilku krakusów lub graczy, którzy występowali w krakowskich klubach: Krzysztof Bukalski, Piotr Brożek, Kamil Kuzera, Kazimierz Moskal.
- I ci, co zagrają, będą chcieli się przypomnieć krakowskim kibicom. Ale nie szukałbym żadnych podtekstów. Tylko Brożek raczej zagrają. Jest w dobrej formie. Kuzera nie wystąpi, bo ma kontuzję, Moskal jest w szerokiej kadrze, a Bukalski pauzuje za kartki.

» Wasz cel w Krakowie?
- Chcemy oczywiście wygrać! Ale na boisku okaże się, kto jest lepszy. Mamy ciekawy zespół, można powiedzieć, że ostatnio ściągając Marcela Liczkę, syna trenera, zakończyliśmy przebudowę zespołu. Retusze mogą jeszcze być, ale trzon kadry jest.

» Czy rzeczywiście macie ambicje, aby w tym sezonie powalczyć o europejskie puchary?
- Start w I lidze mieliśmy niezły, w 4 meczach zdobyliśmy 6 punktów, choć powinno być ich 8. Ale na razie nasi piłkarze grają chimerycznie. Czasem potrafią zaskoczyć bardzo dobrą grą, potem popełniają proste błędy. Nigdy nie wiadomo, w którą stronę wychyli się wahadło. Bo zespół jest młody, dopiero nabiera doświadczenia.

» W którą stronę wahadło wychyli się w Krakowie?
- Sam chciałbym wiedzieć!

źródło: Dziennik Polski



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online