Spotkania po latach

- Wilim jestem. Jerzy Wilim - przywitał się były napastnik Szombierek Bytom oraz Górnika Zabrze ze swoim kolegą klubowym Henrykiem Latochą, znanym obrońcą z najlepszych zabrzańskich czasów. - Ty myślisz, żebym ciebie nie poznał? - zagaduje Latocha. I po chwili obaj padają sobie w ramiona. Willim I, starszy z dwóch braci, podobnie jak Jan, mieszka w Niemczech w miejscowości Gladbeck koło Gelsenkirchen. W Polsce nie był od 12 lat, bo sprawy rodzinne nie pozwalały mu na odwiedzenie starych kątów. Gdy jednak otrzymał zaproszenie na spotkanie byłych reprezentantów Polski, natychmiast wsiadł do auta i przyjechał. - Z czasów reprezentacyjnych najmilej wspominam mecz z Turcją w Ankarze, w kwietniu 1969 r., gdzie wygraliśmy 3-1, a ja zdobyłem dwa gole. Serial bramkowy zapoczątkował - jak zwykle bywało - Włodek Lubański. Nie miałem za dużego stażu, bo przecież drużyna narodowa nie grała zbyt często. W Niemczech za pośrednictwem satelity mam okazję obserwować mecze ligowe oraz reprezentację.
Lekko szpakowaty, szczupła sylwetka i nienagannie skrojony garnitur - kto to może być!? W chwilę potem zagadka wyjaśniła się - to Waldemar Słomiany, który podczas jednego z wojaży Górnika na Zachód zniknął jak kamfora, a ówcześni prezesi klubu byli wzywani na "dywanik" nie tylko do partyjnego komitetu. - Zapomniałem wsiąść do autobusu podczas jednego z postojów i zostałem w Gelsenkirchen - wspomina Słomiany. - Nie uśmiechało mi się żyć w takiej rzeczywistości. Przez trzy sezony występowałem w Schalke 04, potem Arminii Bielefeld i w drużynach II ligi, a przez parę lat parałem się trenerką, ale to chyba nie dla mnie. Bo ja zawsze byłem urodzonym emerytem - mówi pół żartem, pół serio Słomiany.

źródło: Sport
nadesłał: Marten



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online