Forum
 

Andraszak: W szatni czuję się stary

Rozmowa z Rafałem Andraszakiem, napastnikiem Górnika Zabrze » W meczu z Wisłą Płock zadebiutował pan w barwach Górnika w lidze, ale gola nie udało się strzelić...
- Koledzy przedrzeźniają mnie do teraz. Zmarnowałem świetną okazję. Główkowałem stojąc 6 metrów od bramki, ale nawet w nią nie trafiłem. Byłem zły na siebie, zazwyczaj strzelałem gole w takich sytuacjach. Może za bardzo chciałem... 

» Znów po dłuższej przerwie chce pan przypomnieć się w I lidze?
- Marzyłem, by coś udowodnić panu Jabłońskiemu, obecnemu trenerowi Wisły Płock. Gdy on przyszedł do Amiki Wronki, ja straciłem nie tylko miejsce w składzie, ale nawet na ławce rezerwowych. Odsunął mnie zupełnie, stawiał na swoich ludzi. Ja byłem po kontuzji i grałem w rezerwach. To był trudny dla mnie okres. Teraz liczę, że będę miał okazję przypomnieć się w meczu z Amiką, już za dwa tygodnie.

» W drużynie z Wronek grał pan u Stefana Majewskiego. Pod koniec ubiegłego sezonu piłkarze się mu postawili. Rzeczywiście jest aż taki zły?
- Ja akurat dobrze wspominam współpracę z nim. Potrafiliśmy się dogadać. Potem jednak złapałem kontuzję, która wyeliminowała mnie z gry na jakiś czas.

» W gliwickim Piaście uchodził pan nawet za gwiazdę. Jak przyjęto pana rozstanie z klubem?
- Mam sygnały, że kibice Piasta nie są zadowoleni z mojego przejścia do Górnika. Ale myślę, że docenią to, że coś dla nich zrobiłem - w trzeciej lidze strzeliłem 12 goli i siedem w drugiej. W Gliwicach czułem się znakomicie, ludzie byli dla mnie bardzo gościnni, wspierali na duchu, gdy nie grałem z powodu kontuzji. Wciąż mieszkam tam z żoną.

» Ma pan dopiero 26 lat, ale w Górniku jest jednym z bardziej doświadczonych piłkarzy... - Faktycznie, w przeciwieństwie do większości kolegów mam już swoje lata. W szatni czuję się jak stary wyga. Od niektórych jestem przecież starszy nawet o dziewięć lat.

» Jak się pracuje pod okiem Wernera Liczki?
- Pierwsze dwa tygodnie przygotowań były bardzo ciężkie. Nie grałem pod koniec poprzedniego sezonu z powodu kontuzji łokcia i nie byłem przygotowany na wysiłek, który mnie czekał. Ale Liczka potrafi nas przekonać, jest świetnym psychologiem. W szatni nikt nie podważa jego kompetencji, a różnie z tym bywa w klubach. Jak trzeba, potrafi ochrzanić, ale też wyczuwa nasze emocje. Po meczu w Płocku zapytał mnie dlaczego było tak nerwowo, podpowiedział, że muszę uwierzyć w swoje umiejętności. Cenię go jako trenera, szanuję jako człowieka.

» W sobotę gracie pierwszy mecz przed własną publicznością z Pogonią Szczecin. Trzeba zacząć strzelać gole...
- Na pewno będą roszady w składzie, zadecydują ostatnie treningi. Może trener da mi szansę z przodu? W Płocku grałem na lewej pomocy, ale w sparingu z Sigmą Ołomuniec zagrałem w ataku i wypracowałem dwa gole. Jako napastnik lepiej się czuję. Oczywiście, trener ma prawo ustawić nas na boisku tam, gdzie uważa za słuszne.

» Liczka ma spore pole manewru jeżeli chodzi o napastników. Nie boi się pan, że może stracić miejsce w składzie?
- Widzę, że z tygodnia na tydzień trzeba będzie coraz bardziej pracować na swoją opinię, udowadniać swoją wartość w każdym meczu. Chciałbym grać coraz lepiej i wierzę, że trener doceni moje umiejętności. Liczę, że będę trafiał. Bo nic tak nie cieszy napastnika jak to, gdy piłka wpada do sieci.

Sylwetka
Rafał Andraszak urodził się 26 lutego 1978 roku w Słupsku. Jest wychowankiem Jantara Ustka. W ekstraklasie zadebiutował wiosną 1997 roku w barwach Amiki Wronki jako 19-latek. W I lidze rozegrał 17 spotkań, strzelił jednego gola, zdobył Puchar Polski i Superpuchar (2000). Latem 2002 roku rozstał się z ?kuchennymi?. Po krótkim epizodzie w Polonii Bydgoszcz trafił do Piasta Gliwice wydatnie pomagając mu w awansie do II ligi. Właściciel Górnika Marek Koźmiński chciał go ściągnąć już zimą br., ale piłkarz do Zabrza trafił dopiero latem jako wolny zawodnik.

Rozmawiał: Tomasz Mucha / Trybuna Śląska

źródło: Trybuna Śląska



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online