Stracona runda?

Rok temu przed sezonem strzelał piękne bramki niemal jak na zawołanie. Talent 16-latka porównywano do samego Włodzimierza Lubańskiego - najmłodszego strzelca gola dla polskiej reprezentacji. Na debiut w ekstraklasie musiał poczekać jeszcze ponad pół roku, ale jeszcze zanim to nastąpiło Mateuszem Bukowcem zainteresowały się kluby z Anglii i Włoch. Zimą przez kilka dni nastolatek trenował z młodzieżowcami Interu Mediolan. Wiosną wreszcie zadebiutował w I lidze, grał też w reprezentacji do lat siedemnastu. Podczas jednego ze zgrupowań kadry odezwał się ból w pachwinie.
- Chłopak był przeciążony: klub, reprezentacja, treningi, mecze, podróże. Organizm tego nie wytrzymał - dodaje prezes Górnika Zbigniew Koźmiński. Kontuzja ciągnie się już kilka miesięcy. - Mateusz płaci za szybkie przejście do profesjonalnej piłki - uważa Liczka. - W pewnym momencie gwałtownie zwiększyła się ilość i natężenie wykonanej pracy, liczba meczów. W Górniku z kontuzją pachwiny borykał się Paweł Pęczak dwukrotnie operowany przez doktora Grzegorza Gierlacha. Kłopoty z przywodzicielem mieli także Paweł Wojciechowski i Brazylijczyk Felipe.
- Mięśnie przywodziciela to typowa kontuzja piłkarska, z którą boryka się co drugi zawodnik - uważa Liczka. - U niektórych wystarczą ćwiczenia, naciągania, u innych konieczny jest zabieg. Przed piłkarzem i jego rodzicami trudna decyzja, czy zdecydować się na operację pachwiny, czy wciąż czekać.
- Naciąć łatwo, okolica jest nieciekawa, a sprawa trochę enigmatyczna. Najpierw trzeba dokładnie sprawdzić, jaka jest przyczyna bólu, zrobić rezonans magnetyczny, badanie ultrasonograficzne - przekonuje doktor Grzegorz Gierlach. Liczka przekonuje, że operację powinien przeprowadzić lekarz znający się na problemach medycyny sportowej.
- Po dobrze przeprowadzonej artroskopii piłkarz po miesiącu wraca do zdrowia. Ale przeskok z poziomu zdrowego człowieka do poziomu zdrowego zawodnika wymaga także charakteru i pracy nad sobą - uważa Liczka.

źródło: Trybuna Śląska
nadesłał: Bruno



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online