Forum
 

List Otwarty Stowarzyszenia "Klub Sympatyków Górnika Zabrze" z siedzibą w Zabrzu

Zgodnie z Ustawą z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dziennik Ustaw z 7 lutego 1984 r.) zwracamy się z prośbą o publikację naszego pisma!
W związku z pojawiającymi się w mediach wypowiedziami prezesa SSA Górnik Zabrze Zbigniewa Koźmińskiego odnoszącymi się do postawy kibiców Górnika Zabrze, pragniemy przedstawić opinię Stowarzyszenia Kibiców Górnika Zabrze. 

Stowarzyszenie Kibiców Górnika Zabrze powstało w celu poprawienia atmosfery na stadionie przy Roosevelta, wokół Górnika oraz zachęcenia ludzi do przychodzenia na
stadion.
Wielokrotnie pomysły kibiców przedstawiane prezesowi Górnika były odrzucane, a te, które zostały zaakceptowane zostałe przypisane osobie Pana Koźmińskiego.

Transparent którego treść "Koźmiński szanuj kibica swego, bo możesz mieć gorszego" Pan prezes sprowadził do chęci "posiadania" przez kibiców 1 zł z każdego biletu.
Problem jednak w tym, że nie dopowiedział wszystkiego i nie przedstawił faktycznego stanu rzeczy…

Kibice chcąc stworzyć dobrą atmosferę na stadionie Górnika i myśląc tym samym o współpracy z klubem zaproponowali i pilotowali min. "Akcję Młody Kibic", w zamierzeniach i obietnicach były także min akcje: "Sektor Rodziny", "Bilet rodzinny", Bilety ulgowe dla młodzieży, emerytów i rencistów, wreszcie bilet dla najbardziej zagorzałych fanów zabrzańskiej jedenastki, czyli tzw. "Torcidy", z którego 1 zł miał być przekazywany na cele kluby kibica.

I tak zamiast spełnienia obietnic i pokładanych w nowym prezesie nadziei dostaliśmy w prezencie puste słowa i obraźliwe zarzuty pod naszym adresem wypowiedziane przez Pana Koźmińskiego na łamach gazet.

Pogorszyły się stosunki na linii prezes kibice, pogorszyła się i atmosfera na trybunach, do niedawna tj. do meczu z Widzewem kibice sami pilnowali porządku na stadionie (NIE BYŁO AWANTUR, NIE BYŁO NAWET INCYDENTÓW), co było uzgodnione z klubem, niestety i tu obietnice Pana prezesa poszły w las, zamiast obiecanego dofinansowania klubu kibica w zamian za wykonaną prace (kibice byli odpowiednio umundurowani - pełnili funkcję służby ochrony) dostaliśmy krótkie "Nie mam" problem jednak, że w miejsce kibiców pojawiła się ochrona, a teraz nawet i policja, która nie przebiera w środkach.

Zarzuty Pana Koźmińskiego sprowadzają się także do braku z naszej strony zaangażowania marketingowego, pomocy dla klubu, pytamy więc Pana Koźmińskiego dlaczego wzgardził sponsorem, którego kibice znaleźli? Dlaczego, nie aprobuje naszych pomysłów, mających za cel ściągnąć na trybuny kibiców, którzy płacąc za bilet wspomagają klub i ściągają reklamodawców?

Czy właśnie w taki sposób Pan Koźmiński chce budować dobrą atmosferę wokół naszego Górnika? Czy zamiast porozmawiać z kibicami lepiej ich bezpodstawnie obrażać w gazetach?

Mamy nadzieje, że na te i inne pytanie Pan prezes spółki akcyjnej Górnik Zabrze odpowie kibicom Górnika Zabrze nie na łamach gazet, a w zaciszu klubowego budynku.

źródło: stowarzyszenie.net



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online