Forum
 

Pogoda odstraszyła kibiców

Wizyta lidera piłkarskiej ekstraklasy Wisły Kraków w Zabrzu nie wywołała takiego zainteresowania, jakiego można było się spodziewać. Na godzinę przed meczem trybuny stadionu przy ulicy Roosevelta świeciły jeszcze pustkami. Wpływ na to miała zapewne pogoda. Było zimno, a momentami siąpił deszcz. Nie można jednak wszystkiego zwalać na aurę. 
Zawodnicy Górnika grają na wiosnę słabo, zatem nic dziwnego, że na ich mecze przychodzą najwierniejsi ich sympatycy. Ostatecznie miejsca na widowni zajęło 5500 osób, ze czego około 750 przyjechało z Krakowa, aby dopingować "Białą Gwiazdę". Gdzie te czasy, kiedy takie spotkania przyciągały na stadion Górnika tłumy widzów?

Kiedy już opadły emocje w holu stadionu Górnika pojawił się zawodnik Wisły Tomasz Kłos. Kiedy zobaczył go właściciel Górnika Marek Koźmiński najpierw mocno się z nim wyściskał, a potem powiedział:
- Pogoniliście nas strasznie.
- Cóż tak czasami bywa - skomentował Kłos.

Potem obaj panowie, którzy w 2002 roku grali w reprezentacji Polski na mistrzostwach świata w Korei Południowej, ucięli sobie przyjacielską pogawędkę.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online