Forum
 

Rozmowa z Waldemarem Fornalikiem, trenerem Górnika Zabrze

» Lech Poznań, z którym piłkarze Górnika mieli grać w sobotę, pewnie postawiłby zdecydowanie trudniejsze warunki niż drużyna Promienia Żar.
- Na pewno - odpowiada trener Fornalik. - Nie można jednak stosować prostych przełożeń. Kiedy w środę okazało się, że nie gramy ligi, to w czwartek i piątek przeprowadziłem po dwa treningi. Chodziło o to, by w pełni wykorzystać doskonałe warunki treningowe. Kto twierdzi, że boisko w Zabrzu nadawało się do gry, tego zapraszam w inne rejony Polski. Wystarczy dojechać do Wrocławia. To jest przepaść. A mecz z Promieniem? Widać było, że to tylko sparing. Gra była daleka od ideału, ale przypominam sobie ostatnie sparingi z poprzednich lat i wyglądało to podobnie.

» Przeciwko Lechowi wyszedłby taki sam skład jaki grał w Żarach?

- Zdecydowanie nie. Nie pojechało z nami czterech piłkarzy. Myślę, że trzech z nich grałoby w sobotę, gdyby to była walka o ligowe punkty. Probierz, Niżnik i Chałbiński od poniedziałku trenują z zespołem. W sparingu nie było sensu wystawiać ich do gry.

» Kiedy wróciliście do Zabrza i zobaczył pan murawę boiska, nie przyszła myśł, "szkoda, że przełożyliśmy mecz...".

- Tak myślałem od początku. Akurat boiska w sobotę nie widziałem, ale w środę naprawdę były przesłanki, by przełożyć mecz. Z naszej strony to żaden unik. Chcieliśmy grać. Przecież im dłuższa przerwa tym gorzej. Do przygotowania drużyny wystarczy miesiąc. Potem trzeba naprawdę "kombinować", by trafić z formą.

» Jeszcze kilka dni temu był pomysł, by we wtorek wrócić do Zielonej Góry.

- W końcu mamy jednak również na Śląsku wiosnę. Teraz już jest gdzie trenować. We wtorek na bocznym boisku zagramy jeszcze sparing z reprezentacją młodzieżową, a potem trenujemy w Zabrzu. W piątek jedziemy do Polkowic. Niestety, kolejne dwa tygodnie będziemy bez naszych kadrowiczów. Bukowiec, Król i Białkowski jadą na zgrupowanie reprezentacji do lat osiemnastu. Do wtorku nie ma z nami Juszkiewicza i Wojciechowsiego.

» 23 marca na boisku Górnika ma być rozegrany mecz Włochy - Turcja w ramach eliminacji ME do lat siedemnastu. Tymczasem dzień później gracie z Lechem. Nie obawia się pan... stanu boiska?

- Trochę jestem zaskoczony tą informacją. Nie brzmi to optymistycznie. W marcu może być ogromny problem, by z dnia na dzień optymalnie przygotować boisko do gry.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online