Forum
 

List Płoskonia do Trybuny Śląskiej

W związku z artykułem z dnia 6 sierpnia br. "Halo, tu Płoskoń" wnoszę o zamieszczenie w Waszej poczytnej gazecie (Trybunie Śląskiej) sprostowania dotyczącego sprzedaży przeze mnie akcji Górnika Zabrze SSA. Pierwszą transakcję sprzedaży akcji zawarłem z firmą Consultmg & Corporate Lat Ltd. z Sopotu, która miała być pośrednikiem w dalszej sprzedaży akcji w owym czasie bliżej nieokreślonej grupie kapitałowej z Górnego Śląska. Po pewnym czasie, w miejsce tej grupy zjawiła się jako nabywca firma Polind, której Prezesem był Andrzej Daszek. Umowa i aneks do niej określały sumę sprzedaży na 7.100.000 zł. Chcąc pomóc Górnikowi w trudnej sytuacji finansowej zrezygnowałem notarialnie z kwoty 2.000.000 zł na rzecz klubu. Firma z Sopotu przekazała na moje konto zaledwie 1.175.000 zł, natomiast Górnikowi nie przekazano ani złotówki. Spełniając życzenia Prezesa firmy Polind unieważniłem zgodnie z prawem umowę z firmą z Sopotu i po uzgodnieniu warunków nowej umowy podpisałem odpowiednie dokumenty formalno-prawne umowy kupna-sprzedaży. Kwotę 1.175.000 zł z firmy z Sopotu zatrzymałem jako zabezpieczenie niezrealizowanej przez tę firmę innej umowy, której zadłużenie w stosunku do mojej osoby znacznie przekracza depozyt. (...)
Ustalona kwota nabycia akcji przez firmę Polind wynosiła 3.975.000 zł, z tym, że Polind zobowiązał się zapłacić kwotę 1.175.000 zł, natomiast na kwotę 2.800.000 zł otrzymałem po podpisaniu umowy cywilno-prawnej weksel od Pana Andrzeja Stupińskiego, który w owym czasie był członkiem władz Górnika Zabrze SSA. Weksel gwarantowany jest przez Centralę Zaopatrzenia Górnictwa, która w części jest własnością Skarbu Państwa. Wyraziłem zgodę na takie załatwienie transakcji w wyniku usilnych próśb Panów Daszka i Stupińskiego. Dodaję, że umowy były podpisywane w siedzibie Centrali Zaopatrzenia Górnictwa w Katowicach przy ul. Powstańców.
Gwarantem rzetelności Pana Andrzeja Stupińskiego był uprzedni Prezes Górnika Pan Jacek Jasiewicz.
Do chwili obecnej otrzymałem zaledwie 624.000 zł z czego 500.000 zł przekazała Centrala Zaopatrzenia Górnictwa spłacając l ratę nabywcy akcji, to jest Polindu. Nie zamierzam wchodzić w powiązania biznesowe Panów Daszka i Stupińskiego, gdyż prawdopodobnie zajmą się nimi inne organa państwowe.
Jako humorystyczne potraktować można oświadczenie szefów Polindu, w tym Pani Jastrzębskiej, nawiasem mówiąc dobrze zorientowanej w powyższych sprawach, że mimo tak zwanej nadpłaty przekazano do windykacji przez moją firmę kwotę 430.00 zł (nawiasem mówiąc jest to należność w wyniku restrukturyzowanego górnictwa nieściągalna). Nie oczekuję żadnych darowizn, tylko żądam rzetelnego rozliczenia się finansowego przez stronę kupującą i jej "wspólnika". (...)
Wielokrotnie zapewniał mnie Pan Daszek, że sprawa rozliczeń finansowych zostanie w całości załatwiona. Kwota 3.975.000 zł zostanie przekazana na moje konto. Były to jak widać czcze zapewnienia. (...)
Jeżeli w ciągu 14 dni od daty ukazania się tego wyjaśnienia nie zostaną w pełni uregulowane zobowiązania finansowe, sprawę skieruję do Prokuratury jako doniesienie o popełnieniu przestępstwa polegającego na wyłudzeniu ode mnie akcji Górnika Zabrze SSA przez firmę Polind reprezentowaną przez Pana Daszka oraz "wspólnika" tegoż Pana, Andrzeja Stupińskiego.

z poważaniem
mgr inż. Stanisław Płoskoń

źródło: Trybuna Śląska
nadesłał: Blachol



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online