Forum
 

Inter na wsi

Kibice piłkarscy niewielkiej wsi Ciochowcie niedaleko Toszka, przeżyli w minioną sobotę wielki dzień. Na stadionie V-ligowej Przyszłości, posiadającym murawę godną ekstraklasy, w sparingowym meczu zagrały drużyny Górnika Zabrze i GKS Bełchatów.
Kiedy w drugiej połowie w zabrzańskiej drużynie pojawili się dwaj napastnicy Bośniak Vladimir Sladojević (Brescia) i Bułgar Dimitar Makriew (Inter) na widowni słychać było mniej więcej takie rozmowy.
- Chłopie jeszcze niedawno nawet nie mógłbyś pomarzyć o ty, że do Cichowic przyjadą piłkarze z serie A. Widzisz to już jest prawdziwa Europa - mówił jeden kibic do drugiego. Obaj wymienieni wyżej 19-latkowie we włoskich klubach znajdowali się w głębokich rezerwach, a Makriew w minionym sezonie został wypożyczony do drugoligowej szwajcarskiej drużyny AC Bellinzona. Z tego co pokazali, można wnioskować, że są utalentowanymi zawodnikami. W 75 minucie Mateusz Bukowiec przejął piłkę na środku boiska, przerzucił ją na prawe skrzydło do Makriewa, ten podał do Sladojevića, który plasowanym strzałem umieścił ją w siatce. Była to wręcz filmowa akcja.
- Makriew miał ponadmiesięczną przerwę w treningach. Widać, że ma zaległości. Jest to jednak ciekawy zawodnik. Będziemy się mu pilnie przyglądać - mówił trener Górnika Waldemar Fornalik.
Cały czas wokół boiska truchtali Adrian Sikora i Paweł Pęczak. Zresztą obaj przyjechali do Cichowic nie z całą ekipą Górnika.
- Paweł miał się stawić na konsultację do szpitala w Piekarach. trener Fornalik powiedział mi, abym tam z nim pojechał. Jadąc na mecz w Pyskowicach, ktoś nas skierował do Czechowic zamiast do Ciochowic, dlatego trochę się spóźniliśmy - powiedział Sikora.
Mecz w drugiej połowie był ciekawszy niż w pierwszej. Zabrzanie przeprowadzili kilka składnych akcji, ale też dość niefrasobliwie stracili bramkę. Po dośrodkowaniu Marcina Warmuzińskiego piłkę przejął Tomasz Augustyniak, wymanewrował obrońców Górnika i z bliska pokonał Lecha.
- Po tym meczu, mamy bogaty materiał do przeanalizowania, mam na myśli grę naszej drużyny - stwierdził Fornalik.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online