Forum
 

Przedobrzyli...

Po zakończeniu minionego sezonu sporej grupie piłkarzy Górnika Zabrze skończyły się kontrakty. Wielu było przekonanych o tym, że znajdzie miejsce w innych, nawet zagranicznych klubach. Do takich należeli choćby: Adam Kompała, Jacek Wiśniewski, Robert Kolasa, Grzegorz Lekki.
Wspomniana czwórka początkowo nie bardzo zabiegała o to, aby odnowić kontrakty z Górnikiem. Za granicą udało się tylko zakotwiczyć Lekkiemu i to w trzecioligowym klubie Wilhemshaven. Pozostali wrócili do kraju i zaczęli gorączkowo szukać nowych miejsc pracy. Kompała i Wiśniewski zakotwiczyli w Garbarni Szczakowiance, Kolasa w drużynie beniaminka drugiej ligi Cracovii. Żadnemu więc nie udało się "podskoczyć" wyżej. Może zatem warto było powalczyć o dalszą grę w zabrzańskiej drużynie?

Wciąż wśród polskich piłkarzy panuje opinia, że za granicą można zarobić więcej, lepiej się urządzić, grając nawet w niższych ligach. Czasami tak bywa, ale wcale to nie jest regułą, o czym wielu się przekonało.

Przerwę między rozgrywkami zawsze wykorzystuje się na przeprowadzenie transferów. One bardzo ekscytują piłkarzy, którym wydaje się, że w innych klubach czekają na nich z otwartymi rękami. Tymczasem futbolowy rynek jest bardzo nasycony i czasami trudno znaleźć nowego pracodawcę. Jeżeli już się coś takiego zdarzy, to wtedy zawodnicy zwykle przyjmują warunki, jakie im proponują działacze.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online