Z ziemi duńskiej do Polski

Czemu wrócił do Polski? 29-letni piłkarz nie ukrywa, że prawie cztery lata spędzone w Danii w zupełności wystarczą. Rafał Niżnik rozpoczął treningi w Górniku Zabrze. Grał tam w Broendby, Broenshoej i Fremie. Z tym pierwszym zespołem sięgnął po mistrzostwo i puchar kraju.
- Prowadziłem rozmowy z duńskimi klubami, ale nic z tego nie wyszło - Niżnik ucina spekulacje.
Dlaczego wybrał Zabrze? Bo miał z Górnika konkretną propozycję. - Klub jest markowy, skład silny - uzasadnia. - Znam Marcina Szulika, Piotra Lecha, Michała Probierza.  W Zabrzu na razie jest sam. Żona Monika wyjechała do Danii załatwiać jeszcze drobne formalności. Córka Suzanna bawi u dziadków.
- Całą rodziną spotkamy się dopiero 20 lipca, gdy Górnik zakończy obóz w Wiśle - mówi Niżnik. - Wtedy zaczniemy się jakoś urządzać w nowym miejscu.

źródło: Super Express



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online