Diafra Sakho wciąż może trafić do Górnika ()

Reprezentant Senegalu, a także były piłkarz m.in. West Ham United i Rennes Diafra Sakho nie został zimą piłkarzem Górnika Zabrze, ale niewykluczone, że temat wróci za kilka miesięcy. Jak to się stało, że tej klasy zawodnik trafił do Polski? Wszystko za sprawą kontaktów odpowiadającego w Górniku za transfery Artura Płatka.
- Monitoruję go od 2014 roku. Znam jego charakterystykę i śledzę jego losy - tłumaczy Płatek, który oglądał piłkarza pod kątem przydatności do Borussii Dortmund, klubu dla którego od lat z powodzeniem pracuje jako skaut. 
Jak tłumaczy teraz, wiele dodatkowych informacji na jego temat uzyskał od drugiego trenera BVB, a także swoich informatorów znad Sekwany. Dzięki jego kontaktom Sakho przyleciał do Zabrza. Obejrzał mecz z Pogonią Szczecin w 24. kolejce, a następnego dnia trenował nawet z zespołem prowadzonym przez Marcina Brosza. – I to na swoją odpowiedzialność. Chciał zobaczyć, jak się prezentuje na tle naszego zespołu – mówi prezes Górnika Dariusz Czernik.
Zaległości treningowe piłkarza były czy są jednak spore. W sezonie 2018/19 grał w tureckim Bursaspor. W 20 meczach strzelił trzy gole. Od początku bieżących rozgrywek jest jednak bez klubu. Stąd pomysł z Górnikiem. – Nie byłby w stanie nam pomóc teraz, ale ta rzecz nie jest jeszcze zamknięta. Zobaczymy co przyniesie przyszłość – dodaje Płatek.
Póki co Sakho wrócił do Francji i tam nadrabia zaległości.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online