Forum
 

Kamil Zapolnik: Brakuje mi automatyzmów ()

Kamil Zapolnik błysnął na boku pomocy w meczu z Zagłębiem. Po odejściu latem Rafała Kurzawy i Damiana Kądziora trener Marcin Brosz szuka odpowiednich zawodników na skrzydła. Sprawdzał tam Jesusa Jimeneza, Daniela Smugę, Daniela Liszkę, Konrada Nowaka i Adama Ryczkowskiego. Większość zawiodła, a z tej grupy szkoleniowiec najbardziej ufa Hiszpanowi. – Jimenez gra poniżej oczekiwań, ale ja też bym go nie skreślał. Igor Angulo zaraz po podpisaniu kontraktu również miał problemy i to w I lidze – zaznacza Adam Kompała, były król strzelców ekstraklasy.
Gracz z Półwyspu Iberyjskiego zagrał w niedzielę w ligowym starciu na lewej stronie. Zaskoczeniem było ustawienie na drugim boku napastnika Kamila Zapolnika. Eksperyment się sprawdził, snajper miał spory udział w wygranej 2:0 – po faulu na nim sędzia podyktował rzut karny, który wykorzystał Angulo, a później przyczynił się do drugiej żółtej kartki dla Sašy Balicia. – Pierwszy raz w Górniku zagrałem na skrzydle, w przeszłości, w innych klubach czasem byłem ustawiany na boku pomocy, ale zwykle na lewej stronie. Na tej pozycji trzeba mieć sporo zdrowia, bo biega się na całej długości boiska. Dałem radę – cieszył się Zapolnik. – Brakuje mi automatyzmów, ale jak tylko pod koniec okna transferowego podpisałem umowę z zabrzańskim klubem, na treningach podpatrywałem, jak ćwiczą skrzydłowi oraz czego trener wymaga – tłumaczy były gracz GKS Tychy.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online