Forum
 

Łukasz Wolsztyński: Chcemy przezimować na pierwszym miejscu ()

Górnik Zabrze zremisował w ostatniej kolejce z Lechią Gdańsk 1:1. Obecnie celem zabrzan jest zakończenie jesieni na pierwszym miejscu, a droga do jego realizacji wiedzie przez Gdynię.
» W piątek kończył pan 24 lata. Zabrakło chyba punktów i bramki w pana wykonaniu?
Łukasz Wolsztyński, pomocnik Górnika: - Przede wszystkim punktów, bo to, kto strzela bramki, jest mniej ważne, to jest na drugim planie. Chciałem, żeby Górnik wygrał, taki prezent chciałem sobie sprawić. Niestety, nie udało się. Nie ma jednak co załamywać rąk. Trzeba grać dla naszych kibiców, którzy po raz kolejny pokazali, jak na nas liczą, przychodząc - w takiej olbrzymiej liczbie, mimo zimna - na nasz mecz. Pokazali klasę. Teraz trzeba już zapomnieć o remisie z Lechią i już koncentrować się na meczu w Gdyni. Jedziemy tam z myślą zdobycia trzech punktów.

» Właśnie, przed wami trudne spotkanie z Arką. Jakie są oczekiwania przed wtorkowym spotkaniem w Gdyni?
- Arka gra twardą i taką trochę siermiężną piłkę. Dużo grają górą, jest dużo walki w ich spotkaniach. Wiem, że to ich boisko też nie jest najlepsze. My jedziemy jednak jak po swoje; wiemy, co mamy grać, to oni będą słuchać nas, a nie my ich. Jedziemy tam po to, żeby zagrać efektywnie, a przede wszystkim zdobyć trzy ważne dla nas punkty.

» Za wami już wiele spotkań w lidze i w Pucharze Polski, a gracie praktycznie tym samym składem. Jak jest z regeneracją? Pociągniecie jeszcze w tych dwóch ostatnich spotkaniach?
- Mamy dobry sztab, który nas dobrze przygotowuje. Fizjoterapeuci dbają o nas bardzo dobrze, tak że nie ma żadnego problemu. Nogi się słuchają i dobrze chodzą - oby jak najdłużej grać w tę zimę, bo zdobywamy wiele punktów i dobrze nam to idzie. Można powiedzieć, że szkoda, że już się to kończy, ale z drugiej strony już powoli są święta i każdy też chciałby trochę odpocząć. Potem przygotowania i jedziemy dalej. Cel na najbliższe dni i mecze jest jeden, chcemy przezimować na pierwszym miejscu. Mam nadzieję, że to się uda i później będziemy myśleć nad tym, co nas czeka po tej przerwie.

Więcej w "Sporcie".

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online