Forum
 

Grzegorz Mielcarski: Górnik może wygrać z każdym ()

- Ta drużyna gra widowiskowo i nie kalkuluje. Jeżeli może przeciwnika docisnąć, to to robi, jeżeli może stłamsić, to go tłamsi – ocenia grę jedenastki prowadzonej przez Marcina Brosza były świetny napastnik, a teraz ceniony piłkarski ekspert. 

Sobotni mecz Górnika ze Śląskiem wzbudził sporo kontrowersji i emocji, a kibice gospodarzy nie mogli się pogodzić z końcowym rezultatem. Remis 2:2 jest zasłużony, czy któraś z drużyn może się czuć pokrzywdzona?

Grzegorz Mielcarski: - Pokrzywdzona może nie, ale zawiedziony na pewno może czuć się Górnik, bo prowadził jeszcze dziesięć minut przed końcem. Chociaż trzeba powiedzieć, że z gry Śląsk też pokazał dużą jakość. Było przy tym wiele sytuacji kontrowersyjnych, które wzbudziły głośne komentarze, ale jak zobaczyliśmy w telewizyjnych powtórkach, to nie było widać, żeby Górnik miał jakieś podstawy do tego, żeby otrzymać karnego. Piłka zagrana po ręce Robaka była w ten sposób, że leżał na plecach i kompletnie nie miał wpływu na to, gdzie futbolówka się znajduje. To nie było zamierzone zagranie. Natomiast Górnik miał kilka takich sytuacji, przy których musiał uznać klasę bramkarza Śląska, który wybronił dwie czy trzy niesamowite piłki, jak Kądziory w drugiej połowie czy wcześniej Suareza po strzale głową.

Adam Kompała powiedział „Sportowi”, że Górnik gra w tej chwili najładniejszą i najlepszą piłkę w lidze. Zgodziłby się pan z taką opinią?

- Zgodziłbym się z tym, że gra widowiskowo. Górnik nie kalkuluje. Jeżeli może przeciwnika docisnąć, to to robi, jeżeli może stłamsić, to go tłamsi. To co mi się podoba w ich grze, to jest taka pokora, ale też wielka nadzieja na to, co się może wydarzyć. Piłkarze w Górniku nie traktują kolegi jak gwiazdy, jak jest na przykład w przypadku Angulo, tylko jak jednego z nich, a on sam ciężko pracuje na wynik. Jest taka równość w drużynie, nie ma podziału na gwiazdy i zawodników do biegania, a jest jeden dobry i dobrze rozumiejący się zespół.

Czy Górnik, to w tej chwili zespół, który może walczyć o mistrzostwo Polski?

- Górnik jest w tej chwili taką drużyną, która w każdym meczu jest w stanie walczyć o zwycięstwo, z kimkolwiek przyszłoby jej grać, bo w zespole jest siła. Do tego Górnik ma taką pokorę i skromność. Ma to trener, mają to piłkarze i na tym można budować sukces.

Na czele klasyfikacji najlepszych strzelców snajperzy, którzy są grubo po trzydziestce. Angulo i Paixao mają po 33 lata, Robak 34. Jako byłego napastnika chciałem zapytać pana z czego wynika ta ich niesamowita skuteczność w tegorocznych rozgrywkach?

- Przede wszystkim z jakości jaką mają ci piłkarze, kiedy stają oko w oko z bramkarzem. Nie potrzebują trzech, czterech sytuacji, żeby wykorzystać jedną czy dwie. Czasami przychodzi też taki okres, że ma się dobry sezon, że wszystko przysłowiowo „siedzi”, jak choćby teraz w przypadku Angulo. Piłka odbija się od słupka, wpada pod jego nogi czy, jak w przypadku Robaka, któremu piłkarze Górnika sprezentowali dwa gole. To jednak w żaden sposób nie odbiera mu przez to jakości. Przecież i Robak i Paixao, to królowie strzelców ekstraklasy. Obaj strzelali bramki także w poprzednich klubach. Na pewno najprzyjemniej ogląda się teraz Angulo, bo dla ekstraklasowego kibica jest nową postacią.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online