Forum
 

Mateusz Kuchta pozytywnym punktem Górnika ()

O ile większość piłkarzy Górnika w Tychach zawiodła, to na pewno duży plus - mimo dwóch puszczonych goli - można było postawić przy nazwisku Mateusza Kuchty.
Bramkarz zabrzan nie dość, że obronił drugi rzut karny, to jeszcze kilka razy uratował zespół przed utratą kolejnych goli. To ważne, bowiem Marcin Brosz od chwili pojawienia się na Roosevelta zdecydował, że o ile nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, to wracający z wypożyczenia do GKS Katowice Kuchta będzie numerem jeden. 

Z takim postawieniem sprawy pogodził się doświadczony Grzegorz Kasprzik, który mecze ligowe ogląda z ławki. Broni za to w Pucharze Polski, więc po wyeliminowaniu Legii zapewne stanie w bramce w meczu 1/8 finału z Wigrami Suwałki. Liga póki co jest jednak zarezerwowana dla Kuchty. - W Katowicach grał regularnie, nabrał doświadczenia i pewności siebie. Jest gotowy, by regularnie grać - mówił Brosz.

W tym wypadku bardzo ważny był też wiek Kuchty. W I lidze musi być na boisku przez 90 minut młodzieżowiec. Będący w dobrej formie Kuchta rozwiązuje więc problem z wyborem zawodnika urodzonego po 1 stycznia 1996. Młody bramkarz zagrał w trzech dotychczasowych meczach. W Legnicy nie zawiódł, jednak w meczu ze Stalą - obok kilku świetnych interwencji - nie popisał się przy rzucie wolnym, z którego mielczanie wyrównali na 1:1. Dlatego tak ważny był występ 20-latka w Tychach. Skoro nie zawiódł, to na pewno będzie dostawał szansę w kolejnych meczach. Pierwszy z nich już jutro na Roosevelta z Pogonią Siedlce.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online