Forum
 

Górnik testował dwóch Czechów

Trener Górnika Marcin Brosz mógł być zadowolony po poniedziałkowym wygranym 1:0 sparingu z Karpatami Lwów.
Spadkowicz z ekstraklasy wygrał z przedstawicielem ukraińskiej elity 1:0, a dla Marcina Brosza był to pierwszy mecz w roli trenera Górnika na stadionie przy Roosevelta.
- Bardzo się cieszę, że przyszło tylu kibiców. Cieszę się, że mogliśmy tu zagrać, dlatego też bardzo zależało nam na tym, by była to godzina 16.00, albo nawet i późniejsza, by ludzie po pracy mogli zobaczyć całą obecną kadrę Górnika. Przyszli, więc za to im dziękuję. Widzieli dzisiejszy kapitał Górnika. Musimy działać tak, by ten zespół się rozwijał. Pokazaliśmy naszą młodzież, ale musimy dawać też jakość, bo mamy określone cele. Działamy w kilku kierunkach. Rywalizacja musi być, dlatego pracujemy nad tym, by kadra była jeszcze szersza – podkreślał szkoleniowiec Górnika, który sprawdzał w drugiej połowie dwóch Czechów. Ich personalia były pilnie strzeżone.
- Dopóki nie ma kontraktu, to nie ma też o czym mówić. Będę unikał tego tematu. Nie będziemy robić nikomu kryptoreklamy – wyjaśniał Brosz, nie chcąc zagłaskać młodzieży, która w sporej mierze wypełniła skład na drugą połowę.
- Utrzymali wygraną, ale prawda jest taka, że ostoją był Grzegorz Kasprzik. Sytuacji zespół z Ukrainy trochę miał. Nie można więc mówić, że nic się nie stało, chociaż my również powinniśmy podwyższyć wynik – zaznaczał szkoleniowiec Górnika tuż po sparingu, a krótko przed odjazdem na zgrupowanie do Opalenicy.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online