Forum
 

Grzegorz Kasprzik: To jest dramat

- Co z tego, że Śląsk wygrywa z Łęczną, jak my nie możemy zwyciężyć z Termaliką? Utrzymanie było na wyciągnięcie ręki - przekonuje Grzegorz Kasprzik, bramkarz Górnika.
- Jest nam wstyd, że doprowadziliśmy do takiej sytuacji. Mieliśmy sygnały, że we Wrocławiu Śląsk prowadzi z Łęczną. Mówiliśmy jednak sobie, że musimy przede wszystkim zrobić swoje. Nie stanęliśmy na wysokości zadania, a wynik drugiego meczu nie miał dla nas już żadnego znaczenia. 
Bramkarz zabrzan gorzko płakał po końcowym gwizdku. - Walczyliśmy o nie do ostatniej kolejki, a przecież przez cały czas byliśmy w trudnej sytuacji. To jest dramat - podkreślił Kasprzik.
Przed klubem z Roosevelta bardzo ciężkie chwile. - Mój kontrakt kończy się pod koniec czerwca. Czekam na ofertę ze strony klubu. Jeśli taka zostanie mi przedstawiona, zostanę w Górniku na kolejny sezon - zapowiada Grzegorz Kasprzik.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online