Forum
 

Spór o kasę za Arkadiusza Milika. Górnik i Rozwój wiedzą swoje, rozstrzygnie sąd

W Rozwoju utrzymują, że w myśl zawartej przed dwoma laty ugody, katowiczanom należy się od Górnika jeszcze 400 tys. zł za transfer Arkadiusza Milika. Zabrzanie nie zgadzają się.
Jak bumerang wraca temat sporu między Górnikiem Zabrze a Rozwojem Katowice o pieniądze z tytułu kolejnych transferów Arkadiusza Milika. Środki wynikające ze sprzedaży napastnika bezpośrednio na Roosevelta, a także z jego przenosin do Bayeru Leverkusen, zostały już oczywiście uregulowane. Teraz na tapetę wróciła kwestia odsetek zapisanych w ugodzie między klubami, która pozwoliła zabrzanom uzyskać przed dwoma laty licencję za grę w ekstraklasie.

Sprawie pikanterii dodaje fakt, że to prof. Zbigniew Waśkiewicz podpisał wtedy tamtą ugodę z Rozwojem, będąc prezesem Górnika, co zabrzański klub po czasie z przyczyn formalnych kwestionował. Dziś Waśkiewicz stoi po drugiej stronie barykady.

Kilka słów wyjaśnienia: Górnik ma sądowe potwierdzenie, że Waśkiewicz został powołany na stanowisko prezesa niezgodnie z obowiązującym prawem. Wyszło to w chwili sprawdzania przed sąd dokumentów spółki, a wynika z błędnej - zdaniem sądu - procedury dokonanego wyboru. Oczywiście nie jest to powód do dumy, bo raczej świadczy o niekompetencji osób odpowiedzialnych za powołanie Waśkiewicza na stanowisko, ale w zaistniałej sytuacji wspomniana decyzja sądu działa na korzyść klubu z Zabrza.

Więcej w czwartkowym "Sporcie".

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online