Forum
 

Mijający rok w wykonaniu Górnika ocenia trójka ekspertów

Jan Banaś, Zygmunt Anczok i Marek Kostrzewa uwypuklają plusy i minusy zespołu z Roosevelta.
Jan Banaś. Plusy: Budowa stadionu i przebudzenie w grudniu. Jestem na każdym meczu, w końcu coś się na budowie działo, chyba w końcu doczekam się gry na nowym obiekcie. Gdyby nie punkty zdobyte w grudniu, drużyna byłaby bardzo poważnie zagrożona spadkiem. Cieszy, że w końcu „odpalili” gracze drugiego planu. Okazało się, że ze Słodowym, Kurzawą, Skrzypczakiem czy Sadzawickim też można wygrywać.
Minusy: Trudno mówić o minusie, ale na pewno bardzo wielką stratą dla klubu była śmierć Krzysia Maja. Tak młody człowiek, całym sercem oddany Górnikowi... Bardzo go brakuje.

Zygmunt Anczok.
Plusy: Spłacenie długów i osoba Adama Dancha, który jest najrówniej grającym piłkarzem drużyny. Brak długów sprawia, że klub może w końcu normalnie funkcjonować. Trener powiedział, że mając trzech Danchów, Górnik byłby w czołówce ligi. Też tak myślę.
Minusy: Zdecydowanie więcej oczekiwałem po duecie Janota - Korzym. Nic nie dali drużynie na boisku i bardziej zapamiętamy ich problemy po wizycie w roli kibiców na stadionie Piasta niż dobrą grę. Transfery robione w sierpniu są obarczone dużym ryzykiem, ale mimo wszystko oczekiwałem większej jakości.

Marek Kostrzewa
Plusy: Sportowo zespół trudno pochwalić, bo rok był bardzo słaby, choć wierzę, że grudzień jest zapowiedzią odbicia się od dna. Można narzekać na sposób zarządzania Górnikiem z urzędu miasta, ale wyobraźmy sobie, że gmina nie buduje stadionu i nie spłaca długów. Obawiam się, że dziś mielibyśmy już tylko piękne wspomnienia.
Minusy: Przespano lato, za co głową zapłacił Robert Warzycha. Nie miał zaufania władz, skoro jemu kasy na transfery nie dano, a potem nagle się znalazły. Było to jednak bardzo kosztowne i spóźnione, a część sierpniowych transferów też wypada ocenić negatywnie. Nie rozumiem letniej polityki związanej z bramkarzami. Oddano Kuchtę, którego nie sprawdzono wiosną w grupie mistrzowskiej, a sprowadzono Przyrowskiego, który spadł z I ligi. Logiki w tym żadnej.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online