Forum
 

Górnik pewny gry na własnym obiekcie

Na początku przyszłego tygodnia Górnik musi wystąpić z wnioskiem o organizację imprezy masowej.
Dokładne terminy meczów zaplanowanych na czwartą kolejkę nie są jeszcze znane. Górnik teoretycznie może wyjść na boisko w piątek, czyli 7 sierpnia. To data dla zabrzan o tyle ważna, bowiem właśnie wtedy zagrają pierwszy mecz w nowym sezonie przed własną publicznością z Jagiellonią Białystok. A to oznacza, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, organizator nie później niż na 30 dni przed planowanym terminem jej rozpoczęcia jest obowiązany wystąpić do prezydenta miasta z wnioskiem o wydanie zezwolenia na przeprowadzenie imprezy masowej. Jeżeli tak, to biorąc pod uwagę, że trwający miesiąc ma 31 dni, Górnik o stosowny dokument musi wystąpić najpóźniej w najbliższą środę, czyli 8 lipca.
Z informacji "Sportu" wynika, że żadnego zagrożenia dziś nie ma. Budowę lustrował już strażak, który wydał pozytywną opinię na piśmie, a na początku przyszłego tygodnia ma zostać dokonany odbiór budowlany. Spodziewana jest też wizyta policji. - Termin wysłania dokumentów zostanie oczywiście dotrzymamy. Policja już wstępnie dwa razy lustrowała stadion i jej opinia jest pozytywna. Z odbiorem budowlanym też nie powinno być problemu. Myślę, że w najbliższych dniach będziemy mieć wszelkie papiery potwierdzające, że na początku sierpnia na dolnej części trybuny południowej mogą siąść kibice – mówi Tadeusz Dębicki, prezes spółki „Stadion w Zabrzu.
Zamontowanych zostało 3000 krzesełek, gotowe są też wygrodzenia oraz podesty dla niepełnosprawnych. To mogli zobaczyć kibice, którzy oglądali choćby mecz sparingowy zabrzan z Katowicami przed tygodniem. Równie ważne były jednak prace wykonane na zapleczu trybuny, by umożliwić kibicom wejście na stadion. Jesienią będą wchodzić na trybunę od dołu.
- Jestem przekonany, że uda się uruchomić tę część stadionu na pierwszy mecz rundy jesiennej grany w Zabrzu, kiedy przyjedzie do nas Jagiellonia Białystok - dodaje Tadeusz Dębicki. To spotkanie będzie mogło zobaczyć na Roosevelta 5500 widzów. Dlaczego nie 6000, skoro jest 3000 nowych siedzisk, a „stara” trybuna” mogła przyjąć też 3000? - W tej chwili ciągi ewakuacyjne są przystosowane do przyjęcia na tej trybunie dokładnie 2520 widzów, więc tyle biletów możemy sprzedawać. Kiedy będzie gotowy cały obiekt, wówczas oczywiście będzie można wypełnić tę trybunę do ostatniego miejsca. Mówimy tylko o części jednej trybuny, bo dziś jest ona kluczowa, by Górnik mógł grać mecze w roli gospodarza. To jednak tylko część trwających na obiekcie prac. Każdego dnia na różnych odcinkach robót jest zaangażowanych około 170 pracowników. W tej sytuacji w zasadzie codziennie widać wyraźny postęp prac. Poza tym w czwartek rozstrzygnęliśmy kolejny przetarg. Firma Komobex-Inel sp. z o.o. wykona instalację wentylacji, klimatyzacji i wodno-kanalizacyjną. Powinna „wejść” na budowę w połowie miesiąca – kończy Tadeusz Dębicki.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online