Forum
 

Sparing: Górnik Zabrze - Viitorul Constanta 2:0 (0:0)

W meczu sparingowym rozegranym w Opalenicy Górnik Zabrze wygrał 2:0 (0:0) z 11. drużyną rumuńskiej ekstraklasy Viitorulem Constanta. Bramki: Szymon Skrzypczak (50.), Bartosz Iwan (67.).
Skład Górnika, I połowa: Kasprzik - Danch, Kopacz, Kosznik - Cupriak, Gergel, Przybylski, Grendel, Kurzawa - Piasecki, Urynowicz. II połowa: Przyrowski - Słodowy, Szeweluchin, Magiera - Gwaze, Sobolewski, Teichman, Madej, Jež - Iwan, Skrzypczak. 

Gole dla Górnika strzelali piłkarze, którzy wiosną nie mieli pewnego miejsca w składzie.
Gdyby rywal Górnika miał w składzie takiego piłkarza, jakim 20 lat temu był Gheorge Hagi, pewnie przeprawa klubu z Roosevelta w dzisiejszym sparingu byłaby znacznie trudniejsza. "Maradona Karpat" - trener, prezes i właściciel w jednym - stał jednak przy ławce i obejrzał mecz, w którym wygrał lepszy i skuteczniejszy Górnik.
W 5 min bliski szczęścia był Rafał Kurzawa, ale jego strzał po podaniu Erika Grendela trafił w poprzeczkę. Ta dwójka defensywnych pomocników w zeszłym tygodniu podpisała nowe kontrakty z Górnikiem. Przed przerwą piłka po uderzeniu Romana Gergela trafiła do siatki, a po strzale Adama Dancha w słupek. Obaj piłkarze byli jednak na spalonym, jednak warto odnotować łatwość, z jaką zabrzanie dochodzili do sytuacji.
W Górniku zadebiutował w pierwszej połowie Marcin Urynowicz, który drugą połowę - jak cała jedenastka, która zaczęła mecz - obejrzał zza linii bocznej. Wyszli na boisko zmiennicy, wśród nich Sebastian Przyrowski, który jednak wiele pracy w bramce nie miał. Górnik zmienił skład, ale wciąż grał lepiej. I w końcu strzelał gole. Pierwszego zdobył Szymon Skrzypczak uderzeniem głową po dośrodkowaniu Gwaze. Wynik ustalił Bartosz Iwan, który wykończył akcję Mateusza Słodowego.
Co ciekawe, kilka dni temu w meczu z GKS Katowice jedna z bramek też padła po akcji tej dwójki. Słodowy podawał, Iwan strzelał. To druga bramka Iwana w okresie przygotowawczym. Rumunii tylko raz bardzo poważnie zagrozili bramce zabrzan. W 82 min Gavra nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Przyrowskim.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online