Forum
 

Górnik rozegra gierkę wewnętrzną zamiast sparingu

Nie doszedł do skutku niedzielny sparing z Termalicą Nieciecza. - Przegraliśmy z zimą - ubolewał dyrektor Robert Warzycha.
Spotkanie z liderem I ligi miało być dla zabrzan generalnym sprawdzianem przed inauguracją ligową, zaplanowanym na 16 lutego meczem z Koroną Kielce. W nocy z soboty na niedzielę na Górnym Śląsku były śnieżyce, spadło tak dużo białego puchu, że boisko na stadionie imienia Ernesta Pohla nie nadawało się do gry. 

Sprzęt mógł się zniszczyć
- Rozpatrywaliśmy różne warianty. Zastanawialiśmy się nad odśnieżeniem płyty za pomocą specjalistycznego sprzętu, ale istniało ryzyko, że nawierzchnia zostanie w ten sposób uszkodzona, a przecież za tydzień czeka nas mecz z Koroną - wyjaśnia rozterki zarządcy obiektu (i klubowych działaczy) Robert Warzycha. Problemem było także to, że mecz kontrolny zaplanowano na niedzielę, w którym to dniu na stadionie pojawia się niewielka liczba służb porządkowych - czyli osób mogących odpowiednio przygotować płytę.
Władze Górnika w niedzielny poranek były w stałym kontakcie z trenerem Termaliki. Piotrem Mandryszem, który od godzin rannych czekał na sygnał, kiedy ma wyruszyć razem ze swoją drużyną do Zabrza. Gdy okazało się, że nie uda się odśnieżyć murawy na głównym stadionie, pojawił się pomysł przeniesienie spotkania na oddalony około 3 kilometry obiekt Walki Zabrze. - Tyle że tam jest sztuczna nawierzchnia. Usuwając z niej śnieg, można byłoby zniszczyć granulat. A poza tym dla nas gra na takiej nawierzchni nie byłaby korzystna. Ostatnie dwa tygodnie rywalizowaliśmy przecież na trawie - dodaje Warzycha.
Około godziny 11:00 podjęto więc decyzję o odwołaniu meczu. Obydwu drużynom pozostał trening.
- Szkoda, że nie udało się doprowadzić do konfrontacji. Ale wyobrażam sobie również, jak wściekalibyśmy się, gdyby sparing doszedł do skutku, a któryś z naszych zawodników na tym zmrożonym boisku, doznałby kontuzji... - przekonuje dyrektor Górnika.

20 stopni mniej
Wątpliwe, aby sztabu szkoleniowemu udało się zorganizować jeszcze przed poniedziałkowym meczem z Koroną jakiś sparing. Pozostaje więc zabrzanom gierka wewnętrzna, która odbędzie się w środę lub czwartek. Poza tym zawodnicy, którzy jeszcze kilka dni temu grali i trenowali przy 20 stopniach Celsjusza w tureckiej Alanyi, muszą przyzwyczaić się do zimowej aury. - Dobrze, że w Turcji nie przebywaliśmy dłużej. Wróciliśmy w czwartek, więc zawodnicy mają wystarczającą ilość czasu, by zaaklimatyzować się do minusowej temperatury. Nie powinni mieć z tym problemu. Poza tym inne drużyny też przebywały na tureckiej riwierze lub w Hiszpanii, czyli wszyscy jedziemy na tym samym wózku. Jedni szybko przywykną do gry w takich warunkach, innym zabierze to więcej czasu - ocenia Warzycha.

Nie boi się samolotów
W niedzielę po raz kolejny miał zagrać w podstawowym składzie jedyny sprawdzony przez Górnika zimą piłkarz, Erik Grendel. Były gracz Slovana Bratysława w Turcji spisywał się dobrze, chociaż w trakcie lotu na zgrupowanie zasłabł w samolocie. Pomocy musieli mu udzielać lekarze Górnika i Podbeskidzia. - Nie mam lęku przed lataniem, to był wyjątkowy przypadek. Rano nic nie jadłem, nie piłem i po prostu poczułem się źle. Na drugi dzień normalnie trenowałem z zespołem, a później grałem w meczach kontrolnych - przypomina środkowy pomocnik, którego współpraca w drugiej linii z Radosławem Sobolewskim układa się zupełnie nieźle. - Z każdym dniem i meczem rozumiemy się coraz lepiej - podkreśla Słowak. Zagadujemy go przy okazji o finansową stronę pobytu przy Roosevelta... - Słyszałem o problemach Górnika. Ale sytuacja ma się poprawić i wierzę, że będę mógł się skoncentrować na futbolu. Wiem, jakie mamy cele - drużyna ma utrzymać miejsce w ósemce. Czy polska liga to dla mnie szansa na promocję? Można tak rozpatrywać mój transfer. Zresztą coraz więcej moich rodaków gra w Polsce - dodaje.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online