Forum
 

Bartosz Kopacz wróci do Górnika?

Szkoleniowiec Termaliki Piotr Mandrysz koniecznie chce zatrzymać Bartosza Kopacza w Niecieczy.
22-letni stoper w jest wychowankiem Szkółki Piłkarskiej MOSiR Jastrzębie, który jako 18-latek zadebiutował w II lidze w barwach GKS-u Jastrzębie. Po kilku miesiącach trafił do Górnika Zabrze, ale nie przebił się do pierwszej drużyny, tylko grał w zespole Młodej Ekstraklasy. Został więc wypożyczony – najpierw do Ruchu Radzionków (33 mecze w I lidze i 3 gole), a potem Zawiszy Bydgoszcz (13 spotkań na zapleczu ekstraklasy i 2 bramki).  Po rundzie jesiennej sezonu 2012/2013 został ściągnięty do Górnika, w którym zagrał w 6 meczach w ekstraklasie, zdobywając w nich jednego gola (w spotkaniu z Ruchem Chorzów).
Począwszy od sezonu 2013/2014 Bartosz Kopacz jest zesłany do Termaliki Bruk-Bet Nieciecza. W poprzednich rozgrywkach zagrał w 22 meczach w I lidze, zdobywając w nich jedną bramkę. W rundzie jesiennej bieżących rozgrywek był żelaznym punktem lidera, zagrał - obok Sebastiana Nowaka i Jakuba Czerwińskiego - we wszystkich meczach ligowych od pierwszej do ostatniej minuty.
Do niedawna był zbędny w Zabrzu, ale teraz upomina się o niego dyrektor sportowy Górnika, Robert Warzycha. - Szukamy obrońców, zwłaszcza młodych - przyznał były reprezentant Polski. - Bartek Kopacz jest naszym zawodnikiem, tylko wypożyczonym do Niecieczy. Miał bardzo dobrą rundę jesienną, o czym świadczy mała liczba goli straconych przez Termalikę. Jeszcze nie podjąłem ostatecznej decyzji, czy wróci do Górnika, lecz nie można takiego wariantu wykluczyć. Muszę się nad tym poważnie zastanowić - mówi Warzycha.
Trener Słoników z Niecieczy Piotr Mandrysz bardzo liczy na to, że żelazny stoper pozostanie w jego drużynie. - Bartek chce zostać u nas, nie kwapi się do powrotu do Zabrza - przekonuje szkoleniowiec lidera I ligi. - Wie bowiem doskonale, że w Termalice jest pewniakiem i ma zagwarantowane granie w każdym meczu, natomiast w Górniku nikt mu nie da takiej gwarancji. Poza tym zabrzanie w obronie grają innym systemem niż my, co może mu sprawiać kłopoty. Niestety, nie mam wpływu na najbliższą przyszłość Bartka, ale skoro on chce nadal grać u nas, to powinno się uszanować jego zdanie i wolę. Przecież nie jest workiem kartofli, który można dowolnie przerzucać. Grając jeszcze przez pół roku w Termalice Kopacz nadal będzie się rozwijał. Niestety, muszę się liczyć również z jego odejściem do Górnika Zabrze, chociaż byłaby wielka szkoda, bo stanowił on – wespół z kilkoma innymi zawodnikami - kręgosłup drużyny. Dlatego mimo wszystkich sygnałów ostrzegawczych liczę na to, że wiosną Bartek będzie do mojej dyspozycji - mówi Mandrysz.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online