Forum
 

Biednie, ale godnie

Pod względem sportowym to był udany okres dla Górnika Zabrze. Problemy finansowe zaskoczyły jednak nawet osoby blisko związane z Górnikiem.
Po jedenastu kolejkach zabrzanie prowadzili w ekstraklasie i zewsząd zbierali komplementy. Sztab szkoleniowy idealnie dopasował graczy do nowego systemu gry z trójką obrońców i aż szóstką graczy w pomocy. Takie rozwiązanie świetnie się sprawdzało. Zespół początkowo tracił bardzo mało bramek, zaledwie dwie w pierwszych sześciu meczach. 
Formą imponowali łotewski bramkarz Pavels Steinbors, stoper Błażej Augustyn, doświadczony pomocnik Łukasz Madej czy pozyskany latem skrzydłowy ze Słowacji Roman Gergel.
Trenera Roberta Warzychę zaczęto porównywać do Adama Nawałki. Obecny selekcjoner kadry narodowej nie zmagał się jednak przy Roosevelta z takimi kłopotami jak jego następca.
Warzycha nie mógł zasiadać na ławce rezerwowych podczas spotkań, bo uprawnienia trenerskie, jakie zdobył za oceanem, nie są honorowane w Europie. W lipcu został oficjalnie dyrektorem sportowym, ale to on prowadził zabrzański zespół jako pierwszy szkoleniowiec. Pomagał mu w tym Józef Dankowski.

Bez blasku

Gdy w lipcu ujawniono nowe fakty związane z zadłużeniem klubu - 14 mln zaległości wobec piłkarzy i trenerów - nawet legendarni piłkarze Górnika byli zaskoczeni, że kwoty są aż tak duże. Prezes Zbigniew Waśkiewicz nie zdołał posprzątać stajni Augiasza i zrezygnował ze swojej funkcji. Były szef Polskiego Związku Biatlonu pracował przy Roosevelta zaledwie cztery miesiące. Chciał przywrócić dawny blask klubowi, ale misja Waśkiewicza była nieudana. Do dzisiaj nie wybrano jego następcy. Obowiązki przejęli wiceprezesi.
Wyszło również na jaw, że piłkarze od kilku miesięcy nie dostają wypłat. Wydawało się, że w związku z tym Górnik straci już podczas rozgrywek kilku ważnych zawodników, którzy mogli rozwiązać swoje kontrakty. W ten sposób odszedł Maciej Małkowski, ale pomocnik był w Górniku jedynie statystą. W lidze zagrał tylko raz. Reszta graczy zaciskała zęby, harowała na boisku i czeka(ła) cierpliwie na zaległe pensje.

Wyczerpane baterie

Druga część rozgrywek była już gorsza, ale wpływ na to miały nie tylko zawirowania finansowe, ale między innymi kontuzje. Spadek formy zaliczył również Radosław Sobolewski. Były gracz Wisły Kraków w poprzednim sezonie był jednym z najbardziej wartościowych piłkarzy całej ligi. - Baterie powoli mu siadały, ale zimą je podładuje podczas zgrupowania w Turcji - oceniał w swoim stylu Andrzej Iwan, były gracz zabrzańskiej drużyny.
W starciach z możnymi ligi górnicy byli chłopcami do bicia. Gładkie i bezdyskusyjne porażki z Wisłą (0:5), Lechem (0:3) czy Legią (0:4) pokazały, że ta drużyna ma jeszcze spore braki. Na dodatek zasmuciła wszystkich informacja o tym, że komornik chce zająć puchary, jakie drużyna zdobyła w lidze i PP. Związane to było z długiem wobec byłego bramkarza Łukasza Skorupskiego. Komornik przyszedł nawet na Roosevelta i spisał trofea. Działacze zapewniają jednak, że klub nie straci bezcennych pucharów. Skorupski zapewnił później, że zakazał komornikowi w ten sposób ściągać należności, a legendarny piłkarz Stanisław Oślizło ogłosił, że własną piersią będzie bronił pucharów. Oby do takich dramatycznych scen nigdy nie doszło.

Liczby

0 - ani jednego celnego strzału zabrzanie nie oddali w meczu z Legią, przegranym 0:4.
Piłkarze sami przyznawali po meczu, że dali ciała.

1 000 000 - tyle złotych jest Górnik winny Rozwojowi Katowice. Zaległość związana jest z transferem Arkadiusza Milika do Bayeru Leverkusen. Milik jest wychowankiem katowickiego klubu.

39 - tyle lat dzielą najwyższe porażki ligowe Górnika przy Roosevelta. Zabrzanie w listopadzie polegli w starciu z Wisłą 0:5. Wcześniej u siebie tak wysoko przegrali w czerwcu 1975 roku, kiedy rozgromiła ich warszawska Legia.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online