Forum
 

Sport: Górnik wypunktował Pasy

Po bramkach zdobytych przez Błażeja Augustyna i Mateusza Zacharę zabrzanie pokonują u siebie Cracovię 2:0.
Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia jedenastki z Zabrza, która już po kilku minutach objęła prowadzenie. Świetne dośrodkowania z rożnego w wykonaniu Seweryna Gancarczyka na swojego pierwszego gola w ekstraklasie zamienił Błażej Augustyn.
- Trenowaliśmy taki wariant na treningach, ale nie za bardzo wychodziło. Dobrze, że udało się w meczu - cieszył się Augustyn. Oglądający mecz z trybun Robert Warzycha, który pełni funkcję szkoleniowca i dyrektora Górnika, a na ławce nie może zasiadać z powodu braku licencji, nie miał powodów do zmartwień.
Do przerwy zabrzanie mogli zresztą jeszcze zdobyć co najmniej dwie bramki więcej, ale sytuacji sam na sam z bramkarzem Cracovii nie wykorzystał Rafał Kosznik, a z kolei bombę Łukasza Madeja golkiper Pasów świetnie sparował. - Górnika łatwo stwarzał sobie sytuacje. Każda piłka zagrana do przodu powodował zagrożenie w naszej obronie, która była dziurawa. Gdyby nie Krzysiek Pilarz, to do przerwy mogliśmy przegrywać więcej niż 0:1 - przyznawał debiutujący w zespole z Krakowa Dariusz Zjawiński.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Gospodarze kontrolowali wydarzenia na boisku, a goście motali się w nieporadnych atakach. W tej sytuacji szkoleniowca Cracovii zdecydował się na zmiany w zespole. Boisko opuścili słabo grający Krzysztof Nykiel i Mateusz Cetnarski, a w ich miejsce pojawili się Senegalczyk Dialiba Boubacar oraz Sebastian Steblecki. Ożywili oni grę krakowian. Szczególnie Steblecki był aktywny, ale kiedy znajdował się w dobrej sytuacji pod bramką Pavelsa Steinborsa, to fatalnie partaczył. Gospodarze mieli się za to co jeszcze z czego cieszyć w końcowych minutach, kiedy to do siatki trafił najlepszy snajper Górnika Mateusz Zachara.
- W drugiej połowie przeżywaliśmy trudny okres, ale przetrwaliśmy. W naszej trudnej sytuacji finansowej w jakiej się znaleźliśmy, najważniejsze są trzy punkty. Udało się je wyszarpać - cieszył się kapitan zabrzan Adam Danch. Dla Górnika wygrana na inaugurację ekstraklasy jest pierwszą od 1987 roku!

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online