Forum
 

Mateusz Zachara skręcił nogę

Górnik wygrał dzisiaj po trudnym meczu z młodzieżową drużyną Karpat Lwów tylko 2:1. - Wygrana zawsze ma swoją wartość, a mnie cieszy, że nie mamy kontuzji. Myślę, że lwowiacy postawili sobie dzisiaj za cel sprowadzenie nas do parteru. Grali momentami bardzo brutalnie - przyznał po spotkaniu dyrektor sportowy zabrzan Robert Warzycha, który kolejny raz testował grę trójką obrońców i można chyba założyć, że akurat w tej formacji wielkie zmiany na mecze ligowe już nie nastąpią. Przeciwko Karpatom wyszli Seweryn Gancarczyk, Adam Danch i Błażej Augustyn.
Pierwsza bramka padła po bardzo dobrym dośrodkowaniu Rafała Kosznika z lewej strony. Wojciech Łuczak strzelał na raty, w końcu drugie uderzenie znalazło drogę do siatki. Rywal wyrównał po serii czterech rzutów rożnych, a zwycięski gol padł dopiero w drugiej połowie. Szybki atak zaczął Maciej Mańka, piłkę dogrywał Rafał Kurzawa, a do siatki trafił Dawid Plizga. To jego pierwsza bramka w barwach Górnika. - Nie jestem zaskoczony postawą Karpat w dzisiejszym sparingu. Liga ukraińska na pewno jest mocniejsza od naszej, a młodzieżowcy z Lwowa pokazali niezłą organizację gry i ambicję.
Nie wyszedł na boisko Mateusz Zachara, który zamiast na mecz pojechał na badanie USG. - Skręcił nogę. Mamy nadzieję, że to nic poważnego - dodaje Robert Warzycha. Pytany o 90 minut Grzegorza Kasprzika w bramce powiedział: - Takie były ustalenia, że dzisiaj cały mecz gra Kasprzik. W sobotę z GKS-em Katowice między słupkami stanie z kolei Pavels Steinbors.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online