Forum
 

Krzysztof Maj: Wygląda to obiecująco

Robert Warzycha kolejny raz ustawił zespół podczas sparingu z Zawiszą Bydgoszcz z trójką środkowych obrońców. I może być zadowolony. Jego podopieczni drugi raz podczas zgrupowania we Wronkach zagrali na zero.
- Wygląda to obiecująco, choć oczywiście zbyt wcześnie na jednoznaczne sądy. Pamiętajmy, że Zawisza przygotowuje się już do meczu o Superpuchar oraz do spotkań w europejskich pucharach. My graliśmy na dwie jedenastki - mówi Krzysztof Maj, wiceprezes Górnika. 
Pierwsza połowa to lekka przewaga bydgoszczan, ale lepsze okazje miał Górnik. W 27 min w sytuacji sam na sam z Grzegorzem Sandomierskim znalazł się Łukasz Madej, ale lepszy w tym pojedynku był bramkarz Zawiszy. Później kapitalny strzał Szymona Drewniaka w równie dobrym stylu obronił bramkarz zdobywcy Pucharu Polski. Po przerwie drużyny tak dogodnych okazji już nie miały.
Do Wronek dotarli już awizowani obcokrajowcy – prawy obrońca i prawy pomocnik z Chorwacji - jednak na razie nie wyszli na boisko. Podobnie jak Dawid Plizga czy Maciej Małkowski. Obaj przeciwko Zawiszy nie grali.
Trudno nie zauważyć, że w pierwszej połowie wyszedł na boisko skład bardzo zbliżony do tego, który za kilkanaście dni zacznie ligę. - Co nie znaczy, że pozostali są bez szans. Nas bardzo cieszy, że po długiej kontuzji wraca do formy Konrad Nowak. Wierzymy, że Górnik będzie miał z niego jeszcze sporo radości - mówi Krzysztof Maj.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online