Forum
 

Będzie nowy przetarg na budowę stadionu Górnika?

Już tylko 9 dni dzieli miłośników piłki nożnej i fanów Górnika od jednego z największych wydarzeń w historii klubu. Budowany od 2011 roku, jeden z najnowocześniejszych stadionów na Śląsku, wreszcie gotowy. Tak zapewne brzmiałaby zapowiedź materiału, gdyby główny wykonawca zdołał zakończyć prace w terminie. Termin mija za kilka dni, a do finału prac jeszcze daleko. 

O gorączkowym przygotowaniu do otwarcia stadionu trudno mówić. Stadion Górnika Zabrze w pierwotnym planie powinien zostać otwarty już za kilka dni. Tymczasem na stadionie nadzieje na szybkie otwarcie opadły wraz z ostatnimi jesiennymi liśćmi. - Nie idzie robota. Kiedyś samochodów i pracowników było pełno, teraz nie ma nic. Dwóch, trzech pracowników pracuje - mówi Dieter Zajder, mieszkaniec Zabrza.

Perspektyw na szybką zmianę nie widać nie tylko na stadionie, ale również w jego najbliższym otoczeniu. - Nawet, jeżeliby ten stadion powstał, to tak naprawdę otoczenie będzie w takim stanie, w jakim jest teraz, czyli będzie to po prostu ziemia, trawa i brak parkingów, brak infrastruktury - mówi Łukasz Urbańczyk, radny miasta Zabrze.

Wszystko, zdaniem Łukasza Urbańczyka, przez brak środków. Zarówno ze strony urzędu miasta na infrastrukturę, jak i głównego wykonawcy, Polimexu, na dokończenie prac. - Wiadomo było, że opóźnienia nie są z winy możliwości wykonania robót, tylko z winy opóźnień wykonawcy - nie dostarczania materiałów np. na budowę. Podwykonawcy nie mieli co robić przez długie okresy czasu, dlatego to była ewidentnie wina wykonawcy. Natomiast miasto przychyliło się, zgodziło się na aneks - dodaje Łukasz Urbańczyk, radny miasta Zabrze.

14 września 2011 roku rozpoczęła się nowa historia stadionu Górnika. Deklarowano wtedy, że będzie gotowy na dzień matki 2013 roku. Wspomnianym aneksem budowę przedłużono do 30 listopada. Teraz pytanie, co dalej, bo o dokończenie prac w zaledwie 9 dni będzie tu raczej niemożliwe. - Na chwilę obecną trwa analiza, nad którą pracują władze spółki, tego, co zrobić w tym momencie. W najbliższych dniach zostanie wypracowana jakaś decyzja - zapowiada Sławomir Gruszka, UM Zabrze.

Akceptacja 5-miesięcznych opóźnień przy 20-miesięcznym kontrakcie, to dowód na wyjątkową wyrozumiałość i zaufanie. Chociażby dlatego kolejny aneks przedłużający termin zakończenia budowy, byłby czymś naturalnym. Drugie rozwiązanie, to usunięcie Polimexu z placu budowy. Tak stało się już w Katowicach, gdzie Polimex stracił kontrakt na budowę Międzynarodowego Centrum Kongresowego. Tu nie tylko przesądziła obawa o niedokończenie robót w terminie, ale przede wszystkim - o utratę unijnych dotacji. - Decyzja o zmianie wykonawcy była bardzo trudna, ale była to bardzo duża odpowiedzialność. Prezydent podjął ją i na szczęście okazuje się, że była to decyzja bardzo trafna - stwierdza Maciej Biskupski, UM Katowice. Bo w przeciwieństwie do stadionu Górnika, postęp widać gołym okiem. Po Polimexie prace przejęła firma Warbud, deklarując zakończenie budowy pod koniec 2014 roku.

Jaki termin w przypadku Górnika będzie realny, na to nikt nie zna odpowiedzi. Zwłaszcza, że kłopoty Polimexu na ważnych budowach w województwie śląskim, to przypadłość częsta. Poza Katowicami i Zabrzem także w Tychach i w Żywcu firma ma kłopoty z utrzymaniem terminów.

źródło: TVS



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online