Forum
 

Adam Nawałka: Nie czujemy kompleksów

- Kadrowo i ekonomicznie Legia jest na innym biegunie. Piłka jest jednak piękna i ma to do siebie, że faworyt nie zawsze musi wygrywać - mówi Adam Nawałka, trener Górnika Zabrze. W niedzielę jego zespół zmierzy się na wyjeździe z mistrzem Polski i obecnym liderem tabeli. 

Mecz Górnika z Legią zapowiada się jako hit ekstraklasy.

Adam Nawałka: Wiadomo, że to ważny mecz, ale podchodzimy do niego jak do każdego innego. Zawsze gramy o zwycięstwo i tym razem nie będzie inaczej. Nie musimy szukać dodatkowych środków motywacyjnych. Dla mnie kluczowe jest, aby omijały nas kontuzje, bo wiadomo, że ostatnio przytrafiło się ich wiele. Tak było w przypadku Tomka Wełnickiego, który złamał kość śródręcza na treningu, czy Adama Dancha, który doznał urazu po ostrym ataku rywala. Kadra jest wąska, ale staramy się maksymalnie wykorzystać potencjał tych zawodników, których mamy. Liczę, że jakość naszej gry będzie się jeszcze zwiększała.

Zgadza się pan z opinią, że gra Górnika w pierwszej połowie ostatniego meczu z Zagłębiem Lubin była świetna?

- Podczas przerwy w rozgrywkach przygotowałem program, który miał za zadanie podbudowę mocy i szybkości u piłkarzy. Rozegraliśmy też dwa sparingi, w których ćwiczyliśmy taktykę. W efekcie byliśmy rzeczywiście świetnie przygotowani do meczu z Zagłębiem. To miało przełożenie na grę i wynik. Uważam, że cały mecz był dobry w naszym wykonaniu. Po pierwszej połowie zakładaliśmy, by podwyższyć prowadzenie. Mieliśmy przecież złe przykłady z poprzednich spotkań, w których pechowo traciliśmy punkty. Zabrakło już jednak skuteczności. Dostaliśmy też ważną lekcję. Wtedy, gdy kontrolowaliśmy mecz, a przeciwnik długimi momentami nie był nam w stanie odebrać piłki, straciliśmy czujność i padł gol strzelony przez Arkadiusza Piecha. Oczywiście on w każdym meczu takich pięknych goli nie będzie strzelał. Cała sztuka jednak w tym, aby przed nimi też się zabezpieczyć.

W czym tkwi tajemnica doskonalej formy Górnika na jesień?

- Zawodnicy z dużą świadomością podchodzą do treningów. Zobaczyli, że to szansa na ich rozwój, więc starają się nie marnować nawet minuty. Tylko przy takiej postawie trening pomaga w rozwoju. Oczywiście, że przed i po treningu, czy nawet podczas przerw w zajęciach żartów nie brakuje. W zespole panuje świetna atmosfera. Dzięki temu, że dotarliśmy do zawodników, można z nich wydobyć to, co najlepsze.

Ostatnio Legia pokonała was w Warszawie aż 3:0. Miałem wtedy wrażenie, że piłkarze Górnika przegrali to spotkanie już w szatni.

- Mam inne zdanie na ten temat. Wystarczyć spojrzeć na nasz skład z tamtego spotkania, by przekonać się, że Legia była absolutnym faworytem. Górnik borykał się z dużymi problemami ekonomicznymi. Aby utrzymać się na powierzchni, trzeba było sprzedać Arka Milika. Straciliśmy nasze atuty z jesieni, czyli grę skrzydłami. Ze składu wypadł Michał Bemben, a po kontuzji był Prejuce Nakoulma. Problemy zdrowotne mieli Seweryn Gancarczyk, Mariusz Magiera i Mariusz Przybylski. Tamten mecz zakończył się wysoką porażką, ale bramki straciliśmy po indywidualnych błędach. Gdy tylko przejmowaliśmy inicjatywę na boisku i dążyliśmy do strzelenia gola, sami go traciliśmy. Wtedy Legia nie miała sobie równych w Polsce. Teraz nasza sytuacja kadrowa jest lepsza. Ostatnia wiosna nie poszła na marne. Wyciągnęliśmy z niej wnioski i dlatego gramy teraz lepiej.

To oznacza, że teraz w Warszawie stać was na osiągnięcie lepszego rezultatu?

- W obłokach bujać nie można. Wciąż trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że kadrowo i ekonomicznie Legia jest na innym biegunie. Piłka jest jednak piękna i ma to do siebie, że faworyt nie zawsze musi wygrywać. Nie czujemy żadnych kompleksów i pojedziemy do Warszawy z podniesioną głową.

źródło: slask.sport.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online