Czekają na krzesełka

Jeżeli zabrzanie faktycznie w kwietniu mieliby grać na nowym stadionie, to ostatnie prace muszę się skończyć najpóźniej w połowie stycznia - informuje dziennik "Sport".
W poniedziałek piłkarze Górnika zagrają trzeci tej jesieni mecz na stadionie przy Roosevelta. Kibice na obiekcie oraz przed telewizorami zobaczą mniej więcej taki sam etap prac budowlanych, jaki mieli okazję widzieć przy meczach z Piastem i Ruchem. 

Czy to znaczy, że na budowie niewiele się dziś dzieje?
- Nie do końca. W tej chwili pracuje codziennie mniej więcej 150 osób - mówi Tadeusz Dębicki, prezes spółki "Stadion". - Chcielibyśmy, żeby było ich więcej, ale też rozumiemy, że w pewnym sensie ograniczony jest front robót. Z drugiej strony, pracownicy, którzy na budowie są, wykonują prace pod trybunami i stąd wrażenie, że na terenie stadionu jest niewiele osób.

Do końca września miałby być zamontowanie siedziska. Będą?
- Mamy nadzieję, że do końca września zaczną być montowane. Są już przez producenta przygotowywane i w ciągu kilkunastu dni powinny zostać dowiedzione na stadion. Kiedy to się stanie, bardzo szybko zacznie się ich montaż. Wykonawca przewiduje, że potrwa to około miesiąca, bo mówimy o 24000 siedzisk. Trudno deklarować dokładne daty, ale jest szansa, że w drugiej połowie następnego miesiąca ta część prac zostanie zakończona. Widok trybun będzie wtedy zbliżony do ostatecznego.

Nie jest tak, że nim zaczniecie montować krzesełka, trzeba położyć zadaszenie?
- Nie. Te prace można prowadzić niezależnie od siebie. Czekamy na jeden certyfikat niezbędny do położenia blachy, która będzie na części dachu. Mam nadzieję, że jego zdobycie nie potrwa długo. Co istotne, mamy zgodę na położenie poliwęglanu. To bardzo ważna informacja. Jego certyfikat generalnie wygasł, ale jest decyzja, że na stadionie w Zabrzu może być jeszcze zastosowany. Mówimy o takim samym poliwęglanie, jaki jest na przykład na stadionie w Gdańsku. Zadaszenie będzie kładzione z dźwigów.

Czekacie na krzesełka, czekacie na zadaszenie... Co jeszcze może dziać się w najbliższym czasie?
- Przestawiamy wymiennikownie do podgrzewania płyty, prowadzimy prace przy pasażu od strony Damrota. W tej chwili ekipy kończą prace elewacyjne na południowo-zachodniej trybunie, niebawem zaczniemy kłaść rynny, instalacje... Powoli zaczynają się prace typowo wykończeniowe.

Prezes Artur Jankowski uważa, że realny termin otwarcia stadionu to mecz z Lechem, zaplanowany na połowę kwietnia. Będzie to XXX kolejka ligi.
- Chciałbym bardzo i wierzę, że tak się stanie, ale jednoznacznej deklaracji na pewno nie złożę. Choćby dlatego, że nie wszystko od nas zależy. Powiem jednak w ten sposób - patrząc na obecny stan robót ten termin może być dotrzymany. Zresztą, zgodnie z umową, prace budowlane powinny być skończone do końca listopada.

Jest jeszcze procedura odbiorcza.
- W tym rzecz. Dlatego tak trudno o "twarde" terminy. Trwa ona od dwóch do trzech miesięcy.

Skoro więc Górnik marzy o grze na stadionie w kwietniu, to...
- To najpóźniej w połowie stycznia Polimex powinien zakończyć budowę. Jak mówię, nie jest to niemożliwe.

Nie ma ryzyka, że wykonawca zakończy jakiś etap prac, a wy nie będziecie mieć czym płacić?
- Żadnego.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online