Forum
 

Pucharowa "klątwa" Górnika

23 września 2008 roku Górnik zagrał mecz 1/16 finału Pucharu Polski z Katowicami na Bukowej. Było to szalone spotkanie. 700 widzów obejrzało siedem goli, w tym trzy Piotra Madejskiego. Górnik po dogrywce wygrał 4:3, trenerem od krótkiego czasu był Henryk Kasperczak i... Był to o tyle pamiętny mecz, że Górnik po raz ostatni przeszedł wówczas 1/16 finału tych rozgrywek. Klątwa, a raczej bezradność zabrzan w pucharze, trwa więc już blisko pięć lat.

2009/10 - 1/16 - Zagłębie Sosnowiec - Górnik 2:0 (1:0)
Zabrzanie grali w I lidze, a na mecz PP nie musieli jechać daleko, bo do Sosnowca. na "Ludowy" przyszło 600 ludzi, którzy obejrzeli pewną wygraną 2:0. Jeden gol był samobójczy. Zdobył go piłkarz Górnika Gancarczyk, ale nie Seweryn, a mocno zapomniany dziś Mariusz - prawy obrońca. W tamtym spotkaniu grał już Adam Danch. Trenerem był Ryszard Komornicki.

2010/11 - 1/32 - Wisła Płock - Górnik 1:3 (0:1)
1/16 - Górnik - Lechia Gdańsk 0:2 (0:2)

Tym razem tez przygoda skończyła się na 1/16 finału, choć zabrzanie grali na Roosevelta. Lechia jeszcze w pierwszej połowie strzeliła dwa gole i pewnie kontrolowała przebieg meczu. Co ciekawe, po czterech dniach oba zespoły zagrały ligowy mecz w Gdańsku, więc w pucharze trener Nawałka wystawił nieco zmieniony skład. Te "szachy" niewiele dały. W lidze Lechia wygrała... 5:1.

2011/12 - 1/32 - Dolcan Ząbki - Górnik 0:1 (0:0)
1/16 - Gryf Wejherowo - Górnik 1:0 (0:0)

To był najtrudniejszy okres pracy Adama Nawałki w Zabrzu. Grający w obecnej trzeciej lidze Gryf nie pozwolił zabrzanom strzelić gola, za to za sprawą Mateusza Toporkiewicza sprawił sensacje tej rundy. Kilka dni później Górnik grał z Ruchem w Zabrzu - scenariusz jak w tym roku - i przegrał 1:2. Wydawało się, że trener Nawałka odejdzie, ale decyzją prezydent Zabrza posadę utrzymał.

2012/13 - 1/32 - Flota Świnoujście - Górnik 2:1 (1:0)
Mecz rozegrano krótko przed inauguracją ligi, w której zabrzanie grali wybornie. Jesienią nie przegrali w ekstraklasie meczu, ale w Świnoujściu rozczarowali. Przegrali 1:2, a honorowego gola strzelili dopiero w 90 minucie. Dokonał tego Arkadiusz Milik z rzutu karnego. Górnik grał najsilniejszym składem.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online