Forum
 

Iwan: W Łodzi zgarniemy komplet punktów

Bartosz Iwan ma problem z kręgosłupem, przez który wcześniej stracił w sumie pół roku. - Liczę jednak, że od nowego tygodnia będę już powoli wchodził w trening - podkreśla.
Na Roosevelta - po wygranych nad Podbeskidziem i Piastem - humory dopisują, choć kilkoma członkami zabrzańskiej ekipy targać muszą pewnie mieszane uczucia. Na myśli mamy tych, którzy z powodu problemów ze zdrowiem drużynie pomóc nie mogą. I tak, od dłuższego czasu są w tym gronie Mariusz Magiera i Przemysław Oziębała, ostatnio zaś dołączył do nich Bartosz Iwan, który poza treningiem pozostaje od półtora tygodnia. - Mam problem z kręgosłupem, chodzi o odcinek w okolicy lędźwi. Przez to jestem ograniczony ruchowo - wyjaśnia "Ajwen".

Tego typu kłopot to dla pana nowość?
- Nie. Kiedy byłem jeszcze w Wiśle, ból kręgosłupa wyeliminował mnie z gry na cztery miesiące, a i później dawał o sobie znać. W czasach występów w Odrze Wodzisław straciłem przez to kolejne dwa czy nawet trzy miesiące. Ale wierzę, że teraz taka przerwa konieczna już nie będzie, bo choć objawy są podobne, to na szczęście ból tak bardzo się nie nasila. Liczę więc, że od następnego tygodnia będę już powoli wchodził w trening.

Przy dyspozycji, jaką prezentują dziś pana rywale do miejsca w centrum drugiej linii, o pierwszy skład łatwo jednak nie będzie.
- Zespół radzi sobie znakomicie i duża w tym zasługa właśnie środka pola. O każdym z chłopaków, którzy tan grają, można mówić tylko dobrze. Wysoką formę prezentują Krzysiek Mączyński i Mariusz Przybylski, świetnie do drużyny wprowadził się Radek Sobolewski. Dlatego - rzeczywiście - przebić się do wyjściowej jedenastki może być trudno. Chociaż - z drugiej strony - sezon dopiero się rozpoczął. Wierzę, że kiedy już wrócę do pełni sił i nadrobię zaległości, do składu uda mi się przebić.

Na razie pozostaje panu trzymać kciuki za występ kolegów z Widzewem Łódź.
- Widzę, jak dobrze gra zespół, więc przed derbami z Piastem o wynik byłem spokojny, i nie pomyliłem się. A teraz przeczucie mam podobne. W Łodzi zgarniemy komplet punktów.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online