Forum
 

Kubań Krasnodar chce Nakoulmę

Działacze rosyjskiego Kubania Krasnodar przysłali do Górnika Zabrze pismo z pytaniem o cenę za Prejuce Nakoulmę.
Napastnikiem Górnika Zabrze Kubań był poważnie zainteresowany już zimą. Agent piłkarza wynegocjował już nawet, pod nieobecność Burkińczyka, występującego w Pucharze Narodów Afryki, warunki indywidualnego kontraktu. Z przecieków wynikało, że zawodnik może zarobić nawet 600 tysięcy euro rocznie. Prejuce Nakoulma wrócił z PNA jako wicemistrz Afryki i powiedział, że nie chce grać w Rosji. W tej sytuacji Kubań kupił z Olimpique Marsylia, za 1,5 miliona euro, reprezentacyjnego kolegę "Prezesa" - Charlesa Kabore. To on ma teraz namawiać Nakoulmę do przenosin.

Z Rosji do Europy

Dużą pokusą może być również perspektywa pokazania się w Europie, bowiem zespół z Krasnodaru będzie grał w Lidze Europy. Kolejnym argumentem za transferem jest fakt, że Nakoulma coraz gorzej czuje się w Zabrzu. Po meczu 25. kolejki w Bełchatowie (0:1) został zbesztany przez kibiców. Wtedy poszedł do trenera Adama Nawałki i powiedział, że już nie chce grać w Górniku. 26-latek marzył wprawdzie o grze we Francji, ale nie może w nieskończoność czekać na propozycję z tamtejszych klubów, które nie wykładają wielkich pieniędzy na zakup graczy z Afryki. Francuzi mają tam dobrze rozwiniętą sieć skautingu.
Co innego Rosjanie. Kubań w zasadzie wysłał pismo z pytaniem o cenę profilaktycznie, gdyż menedżer Nakoulmy już dawno powiedział tamtejszym działaczom, że za definitywny transfer trzeba zapłacić 1,250 miliona euro. Taką sumę odstępnego wpisano w kontrakcie gracza jeszcze latem ubiegłego roku. Inna sprawa, że działacze Górnika od kilku miesięcy dają do zrozumienia, że ta oferta już straciła ważność i teraz Prejuce kosztuje 1,5 mln euro. Strony jednak z pewnością szybko się dogadają, bo zabrzanie pilnie potrzebują gotówki z transferów.

Dwa miliony to minimum

Ostatnie mecze, choć Górnik nie ma już wielkich szans na europejskie puchary, mają dla klubu olbrzymie znaczenie. Jest to bowiem ostatnia okazja, żeby wypromować nie tylko Nakoulmę, ale i bramkarza Łukasza Skorupskiego i skrajnego pomocnika Pawła Olkowskiego. Niemiecki FC Augsburg interesuje się Olkowskim (Górnik także w tym przypadku otrzymał pismo z pytaniem o cenę, która wynosi 800 tysięcy euro), natomiast Skorupskiego oglądają głównie włoskie kluby, między innymi Fiorentina.
Zabrzanie chcieliby zarobić na Łukaszu nawet milion euro. Dla Górnika dobrze by było, gdyby na letnich transferach zarobił minimum 2 miliony euro, bo takie pieniądze pozwoliłyby spłacić resztę zaległości i wyjść na prostą.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online