Forum
 

Jeleń: Wszystko idzie w dobrym kierunku

- Będziemy walczyć do końca o jak najlepszy wynik Górnika w lidze, ale żadnych deklaracji składał nie będę. Na razie cieszę się z tego, że derby są dla nas, bo zawsze marzyłem o tym, żeby w takim spotkaniu zagrać - powiedział Ireneusz Jeleń. 

Strzelił pan drugą bramkę dla Górnika, ale z Ruchem zagrał pan dużo lepiej niż z Widzewem.
- Na pewno tak, ale też z każdym dniem czuję się coraz lepiej. I na pewno jestem bardzo zadowolony z tego, że z moich trafień jest konkretna korzyść.

Na ile minut grania ma pan siłę?
- Dziś mogłem już dograć do końca, ale dostałem od jednego z rywali w żebro, poczułem ból i poprosiłem o zmianę. Uznałem, że lepiej będzie, jak wejdzie do gry świeży zawodnik.

Strzelił pan gola w swoim stylu. Piłka za plecy obrońców, na wolne pole.
- Na pewno to jest to, co lubię. Podanie było bardzo dobre. Cóż dodać, cieszę się z bramki.

I pańskie ustawienie na boisku też było chyba wreszcie optymalne.
- Częściej byłem na szpicy, ale generalnie wymienialiśmy się z Mateuszem Zacharą i Prejucem Nakoulmą, dlatego często zbiegałem na skrzydło. Nie ukrywam, że lubię tak grać. Generalnie nie trzymaliśmy się kurczowo swoich pozycji, a to zaowocowało dobrym meczem i zdobyciem trzech punktów.

Gdy przychodził pan do Górnika, mówiono, że ma pan pomóc w walce o europejskie puchary. Tym zwycięstwem wracacie do gry o pierwszą trójkę?
- Będziemy walczyć do końca o jak najlepszy wynik Górnika w lidze, ale żadnych deklaracji składał nie będę. Na razie cieszę się z tego, że derby są dla nas, bo zawsze marzyłem o tym, żeby w takim spotkaniu zagrać.

Czy można powiedzieć, że już opanowaliście kryzys?
- Widać chyba, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Czujemy się coraz lepiej i to przekłada się na lepsze granie. W drugiej połowie Ruch nas trochę przycisnął, ale sytuacja ani przez moment nie wymknęła się spod naszej kontroli. W dodatku skutecznie zagraliśmy z kontry.

To, że atakowaliście głównie prawą stroną wynikało z planu taktycznego?
- Raczej tak wyszło w praniu, bo okazało się, że tą stroną można się łatwiej przedostać pod bramkę przeciwnika.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online